Fairy tale

  elfka | 4 listopada 2012

Pamiętacie biedronkowe ubranko, które uszyłam dla siostrzenicy Lamvaka? Otóż panna owa ukończyła właśnie rok swego życia. Z tej okazji zagościła ponownie w mojej kolejce „do uszycia”. Zaczęłam od zakupienia metra uroczej bawełny drukowanej w wesołe wróżki. Długo szukałam wykroju na prostą sukieneczkę, która pozwoliłaby wyeksponować piękny wzór tkaniny. Zauważyłam przy okazji, że wśród strojów dziecięcych [...]

Kwiaty na łące

  elfka | 6 maja 2012

Bardzo podobają mi się materiały, na których wzór nie jest równo rozłożony po całej powierzchni, ale jest duży, wyraźny i powtarza się co pewną określoną odległość, na przykład co metr. Tego typu materiały sprzedaje się zwykle w kuponach, określając kupon jako długość, na której mieści się pojedyncze powtórzenie wzoru. Może to być na przykład pejzażyk [...]

Skarby włókiennictwa

  elfka | 15 kwietnia 2012

Zazwyczaj w sukience dominuje albo krój, albo wzór tkaniny. Szyje się więc wyrafinowane w kroju sukienki z gładkich, jednokolorowych materiałów, lub proste, ale za to z bogato zdobionej tkaniny. Oczywiście bywają takie, które są proste zarówno w kroju jaki i we wzorze, takie pozwalają dobierać wyjątkowe dodatki. Natomiast skomplikowany wzór i krój jednocześnie to zazwyczaj [...]

W gorsecie konwenansów

  elfka | 25 września 2011

Cóż jest takiego w owych dawnych wiekach, że serce mnie do nich ciągnie? Moje najulubieńsze książki fantasy zwykle dzieją się w światach, których warunki cywilizacyjne podobne są do europejskiego średniowiecza i kilku kolejnych epok. Jednakże okazuje się, że nawet po usunięciu pierwiastka magicznego, czasy tamte są doskonałym tłem dla książek i filmów. W żadnym wypadku [...]

Poza granicami absurdu

  elfka | 18 września 2011

Co może spotkać czterech ośmiolatków mieszkających w małym górskim miasteczku w Kolorado? Okazuje się, że wszystko. Każdy, kto zna animowany serial South Park, wie, że jego twórcy nie cofną się przed żadnym absurdem, nie powstrzymają się przed naruszeniem żadnej świętości i granicy, byle tylko wyłożyć swoje racje w jak najbardziej szokujący i dobitny sposób. South [...]

Doctor? Doctor who?

  elfka | 11 września 2011

Wyobraź sobie, że zupełnie nagle, bez widocznej przyczyny, do Twojego domu wpada dziwny mężczyzna – w tweedowej marynarce i muszce, a może w garniturze w prążki lub skórzanej kurtce, macha we wszystkie strony jeszcze dziwniejszym urządzeniem, a kiedy wyrażasz swoje zdziwienie lub oburzenie, mówi z porażającą pewnością siebie: Trust me, I’m the Doctor. Wyobraź sobie, [...]

Gotowa na wszystko

  elfka | 31 lipca 2011

W moim rodzinnym domu był telewizor i oczywiście oglądano w nim seriale. To było takie irytujące, czekać tydzień na kolejne 45 minut ulubionej serii. Od sześciu lat mieszkam jednak bez telewizji i dawno już odkryłam oglądanie seriali na monitorze komputera. Jest to zupełnie inne doświadczenie. Oglądam kolejne odcinki na życzenie, w dowolnym momencie i w [...]

Hawaje!

  elfka | 19 czerwca 2011

Hawaje to symbol letniej błogości, idealizowane miejsce leniwych wakacji. Na Hawajach leży się na słonecznej plaży nad błękitnym oceanem. Pije się kolorowe drinki z parasolką. Palmy dają odrobinę cienia. Jada się głównie egzotyczne owoce, a słucha śpiewu równie egzotycznych ptaków. Tam można odpocząć i zaszaleć. Najważniejsze jednak, co się nosi na Hawajach. Cały świat kojarzy [...]

Dorzecze

  elfka | 7 listopada 2010

Istnieje pewien zabieg literacki, nie wiem, czy ma oficjalna nazwę, ja określam go mianem dorzecze. Co kilka stron (może to być stron kilkanaście lub nawet rozdział) autor przeskakuje od jednego wątku do innego. W wątkach występują różne postacie, miejsca, dzieją się rzeczy, które wydaja się zupełnie ze sobą nie powiązane. Ale wyrobiony czytelnik nie odczuwa [...]

Długość ma znaczenie

  elfka | 8 sierpnia 2010

Długość spódnicy lub sukienki to niebagatelna sprawa. Stosunek do niej, jej wydżwięk społeczny, ograniczenia i opinie na jej temat zmieniały się wraz z mijającymi wiekami historii, ale również zmieniają się w trakcie mijających lat życia kobiety. Dawnymi czasy pokazywanie nóg nie przystawało kobiecie, jedynie dziewczęta nosiły spódnice o długości powyżej kostki. W XX wieku granica [...]