Sukienka z robalami

  elfka | 24 kwietnia 2016

W tej sukience chciałam wypróbować nowy sposób rozmieszczenia haftów maszynowych. Założenie było takie, że hafty są mocno skoncentrowane w talii i może trochę sięgają w górę i w dół. Ostatecznie ani nie są tak gęste w talii jak planowałam, ani za bardzo nie sięgają gdzie indziej. Sukienka jednak i tak mi się podoba. Jest uszyta [...]

Brązowa sukienka w kremowe gałązki

  elfka | 17 kwietnia 2016

Dzisiaj mała przerwa w mojej dużej kolekcji Stumpwork Flowers, żebyście się nie znudzili. Prosta długa sukienka z brązowej bawełny w drobne, kremowe gałązki. Dół jest marszczony, a dekolt lekko poszerzony i zebrany gumką.

Zielona marszczona sukienka

  elfka | 21 lutego 2016

Ta sukienka z założenia miała być ulepszoną wersją niebieskiej z tego wpisu. Sukienkę skróciłam, zwężyłam dół i rękawy, ograniczyłam trochę ilość marszczenia na plecach. I w dodatku kolor dzianiny jest jeszcze ładniejszy. Jest to dżersej bambusowy w kolorze butelkowej zieleni. Jest moim zdaniem bardzo elegancka, a do tego wygodna i pięknie pasuje do złotej biżuterii [...]

Biała sukienka w zielone liście

  elfka | 7 lutego 2016

Uszyłam tą sukienkę z grubej bawełny w zielone liście. Do wykończenia dekoltu i podkreślenia talii użyłam zielonej bawełnianej wypustki. Jest to mój własny prosty wykrój – góra jest dopasowana zaszewkami, a dół układany w kontrafałdy.

Garsonka w pepitkę

  elfka | 24 stycznia 2016

Garsonka uszyta jest z bardzo miękkiej i dość grubej tkaniny bawełnianej w pepitkę. Tkanina dobrze się szyła, ale w noszeniu okazała się niezwykle gniotliwa. Podszewka jest z cienkiego bawełnianego płótna. Wykrój żakietu pochodzi z Burdy 06/2012, wykrój 121. Jedyne zmiany to brak kieszeni i zwykłe dziurki do guzików, a nie porponowane w Burdzie dziurki z [...]

Pomarańczowa kopia

  elfka | 10 stycznia 2016

Ta sukienka bardzo przypomina zieloną sukienkę sprzed dwóch lat – również uszytą w okolicy świąt. I nic dziwnego, bo była na niej wzorowana. Tamta okazała się jedną z moich ulubionych sukienek i chciałam mieć jeszcze jedną podobną. Tkanina znaleziona w małym szwejacarskim miasteczku świetnie się na taką nadawała. Zdecydowałam się na dużo szerszą lamówkę i [...]

Moc i chmiel

  elfka | 3 stycznia 2016

W tym roku nie robiłam wiele prezentów własnoręcznie, głównie dlatego, że musiałabym transportować w walizce samolotem. Kilka drobiazgów jednak zrobiłam, dla przyjaciół na miejscu. Koronkowa zakładka do książek: Zestaw ręczników z imionami rodziny Skywalker. Udzielił mi się nastrój z okolicy premiery Force Awakens, a że przyjaciele mają akurat odpowiednią strukturę rodziny – nie mogłam się [...]

Melanż

  elfka | 6 grudnia 2015

Niech będą przeklęte nowe, nietypowe, niewypróbowane wykroje. Niech będą przeklęte diabelskie tkaniny, po których nie da się niczym rysować. Niech będą przeklęte prujki przypadkowo wycinające diury na plecach nowej sukienki. Niech będą przeklęte marszczenia! Jak widać w powyższego akapitu, szycie tej melanżowej sukienki wywołało u mnie sporo frustracji. Narobiłam się, naprułam, nakombinowałam, a na koniec [...]

Kamizelka dla hobbita

  elfka | 29 listopada 2015

Lamvak bardzo lubi kamizelki, ale do tej pory miał tylko jedną, w komplecie z garniturem. Zielonkawa bawełna w jodełkę przypominająca wełnę, którą przywiozłam z Bostonu, została więc przeznaczona na moją pierwszą próbę w tej materii. Nie poszło to najlepiej, ale Lamvak i tak jest zadowolony i nosi swoją kamizelkę. Kamizelka ma kieszonki z wypustkami, z [...]

Splendor jesieni

  elfka | 25 października 2015

Nie ma co udawać i się krygować. Uszyłam epicki płaszcz. Zupełnie tego nie planując. Miał to być ładny jesienny płaszczyk przystosowany do okrywania mnie w sukienkach z szerokim dołem (moje poprzednie okrycia bardzo spłaszczają szerokie spódnice). Kupiłam ten piękny materiał w Paryżu, cieszyłam się z jesiennego motywu. Krój też przecież taki skromny wybrałam – zupełnie [...]