Skrzat sentymentalny

  elfka | 22 lipca 2012

Na początek chciałam poinformować, że zrezygnowałam ze ścisłego, regularnego umieszczania wpisów na stronie w każdą niedzielę – ostatnio i tak mi się to nie udawało.  Szycie pochłonęło mnie całkowicie, nie kupuję już żadnych ubrań, nie wyszukuję skarbów w vintage shopach ani nigdzie indziej. Zajmują mnie coraz bardziej skomplikowane projekty krawieckie, których wykończenie trwa nawet kilka [...]

Postapokaliptyczne reality show

  elfka | 1 listopada 2011

Wpis spóźniony z powodu Halloween. Wynagrodzę Wam to wkrótce zdjęciami kostiumów. Pisarze opisali już w swych książkach niejedną przyszłość. Przewidywali co stanie się za 10 lat, co za 100, a nawet co będzie za 1000 lat. Niekiedy pozwalali swej wyobraźni na szalone pomysły, a czasem konsultowali wszystko ze swoim rozumem. Byli w swych proroctwach optymistyczni [...]

It all ends here

  elfka | 17 lipca 2011

Dwa lata temu wyznałam już na blogu moją głęboką fascynację serią książek o Harrym Potterze. Dzisiaj przy okazji premiery ostatniego filmu z tej serii, chcę poruszyć raz jeszcze temat tej czarodziejskiej opowieści. Koniec sagi to znaczące wydarzenie. Szczególnie koniec sagi popularnej, która ma wielu oddanych wielbicieli. Wyobrażam sobie, że z punktu widzenia autora i wydawcy [...]

Racz wybaczyć, Holmes!

  elfka | 29 maja 2011

Dzisiejszy wpis jest niejaką odpowiedzią na niedawny Jak mogłeś drogi Watsonie?.  Czytelnik, poruszony do głębi moim brakiem w czytelniczym obyciu, dostarczył mi osobiście najpopularniejszą chyba powieść Artura Conana Doyle’a o Sherlocku Holmesie: The Hound of the Baskervilles. Klasykę tego doznania podnosi fakt, że powieść przeczytałam w oryginale. Korzyści z prowadzenia bloga są doprawdy nie do [...]

Gniazdo światów

  elfka | 22 maja 2011

Książki na mnie wpływają, wywołują silnie emocje, kształtują mnie z każdym rozdziałem, przejmuję się fabułą, odczuwam współczucie dla bohaterów i dzielę ich radości, złoszczę się, gdy robią coś głupiego, trzymam kciuki za ich plany. Przez te godziny, które spędzam z powieścią, czuję się częścią tego innego świata. Jednak nigdy jeszcze nie przeżyłam tak silnego związku [...]

Zguba Elfów

  elfka | 27 lutego 2011

Tak jak kiedyś rozwodziłam się nad różnorodnością przedstawienia wampira w kulturze popularnej, tak dzisiaj myślę o może nie aż tak bogatej, ale także niejednorodnej obecności elfów w literaturze. Co jest wspólną cechą wszystkich elfów? Przede wszystkim mają pewne charakterystyczne elementy wyglądu: spiczaste uszy, wysoki wzrost i piękno. Generalnie elfy żyją dłużej niż ludzie, ale już [...]

Magia bóstw

  elfka | 16 stycznia 2011

Siły nadprzyrodzone w literaturze fantastycznej objawiają się na różne sposoby, najczęściej zbiorowo są one określane jako magia. Siłami nadprzyrodzonymi władają między innymi wszelkiego rodzaju bóstwa, ale i to można zaliczyć moim zdaniem do magii. Powieściowe bóstwa mają niezwykłe moce, niektórzy potężniejsze, niektórzy słabsze. Moce Anansiego są szczególnie ciekawe – posiada on bowiem wszystkie opowieści i [...]

Bliskie światy

  elfka | 2 stycznia 2011

Książki, które czytuję, zazwyczaj opowiadają o światach nieznanych i odległych, najczęściej zupełnie wymyślonych. Wszystko w nich jest nowe i niezwykłe, wszystko czeka na poznanie. To przyjemne i ciekawe, angażuje wyobraźnię i umysł. Istnieją jednak takie nieliczne powieści, których akcja dzieje się w świecie dobrze mi znanym i bliskim. Odbieram je zupełnie inaczej – tak jakby [...]

Dorzecze

  elfka | 7 listopada 2010

Istnieje pewien zabieg literacki, nie wiem, czy ma oficjalna nazwę, ja określam go mianem dorzecze. Co kilka stron (może to być stron kilkanaście lub nawet rozdział) autor przeskakuje od jednego wątku do innego. W wątkach występują różne postacie, miejsca, dzieją się rzeczy, które wydaja się zupełnie ze sobą nie powiązane. Ale wyrobiony czytelnik nie odczuwa [...]

Egzorcysta

  elfka | 5 września 2010

Pisałam kiedyś o alternatywnym inkwizytorze. Egzorcysta, o którym pragnę dziś wspomnieć, jest równie alternatywny. Jeśli nie bardziej. Jakub Wędrowycz para się trudnym fachem wypędzania demonów, ale na co dzień z natury i upodobania jest bimbrownikiem, opojem i obibokiem. Dość jednak sympatycznym staruszkiem do tego. Opowieści o jego przygodach doskonale bawią i świetnie sprawdzają się w [...]