Makowa sukienka

  elfka | 23 lipca 2016

Uważam tą sukienkę w maki za mój najlepszy projekt krawiecki w ciągu ostatnich miesięcy. Tkanina ma piękny wzór, czarny karczek i wykończenie spódnicy tworzy ciekawą ramkę kolorystyczną, sukienka leży dobrze i świetnie się nosi.

Żółta letnia sukienka

  elfka | 17 lipca 2016

Tą sukienkę uszyłam z cienkiej tkaniny bawełnianej o bardzo ciekawym splocie. Tkanina jest na tyle cienka, że mocno prześwituje, góra sukienki uszyta jest więc z podszewką z cienkiego bawełnianego płótna, a dół wymaga halki. Jest to prosty wykrój własnej roboty, góra dopasowana zaszewkami, dół marszczony. Dekolt i podkroje pach wykończone są lamówką

Zielona marszczona sukienka

  elfka | 21 lutego 2016

Ta sukienka z założenia miała być ulepszoną wersją niebieskiej z tego wpisu. Sukienkę skróciłam, zwężyłam dół i rękawy, ograniczyłam trochę ilość marszczenia na plecach. I w dodatku kolor dzianiny jest jeszcze ładniejszy. Jest to dżersej bambusowy w kolorze butelkowej zieleni. Jest moim zdaniem bardzo elegancka, a do tego wygodna i pięknie pasuje do złotej biżuterii [...]

Biała sukienka w zielone liście

  elfka | 7 lutego 2016

Uszyłam tą sukienkę z grubej bawełny w zielone liście. Do wykończenia dekoltu i podkreślenia talii użyłam zielonej bawełnianej wypustki. Jest to mój własny prosty wykrój – góra jest dopasowana zaszewkami, a dół układany w kontrafałdy.

Pomarańczowa kopia

  elfka | 10 stycznia 2016

Ta sukienka bardzo przypomina zieloną sukienkę sprzed dwóch lat – również uszytą w okolicy świąt. I nic dziwnego, bo była na niej wzorowana. Tamta okazała się jedną z moich ulubionych sukienek i chciałam mieć jeszcze jedną podobną. Tkanina znaleziona w małym szwejacarskim miasteczku świetnie się na taką nadawała. Zdecydowałam się na dużo szerszą lamówkę i [...]

Melanż

  elfka | 6 grudnia 2015

Niech będą przeklęte nowe, nietypowe, niewypróbowane wykroje. Niech będą przeklęte diabelskie tkaniny, po których nie da się niczym rysować. Niech będą przeklęte prujki przypadkowo wycinające diury na plecach nowej sukienki. Niech będą przeklęte marszczenia! Jak widać w powyższego akapitu, szycie tej melanżowej sukienki wywołało u mnie sporo frustracji. Narobiłam się, naprułam, nakombinowałam, a na koniec [...]

Złoto na dresie

  elfka | 4 października 2015

Długo się głowiłam nad tym jak zużyć czerwoną dzianinę dresową zaradnie kupioną jeszcze w Polsce przed emigracją. Materiału było dość dużo, by zrealizować dowolną fantazję, był cudnie miękki i wygodny, aż nie mogłam się doczekać wytworzonego z niego ubrania. Początkowo skłaniałam się ku długiej i szerokiej dołem sukni, ale ostatecznie zdecydowałam się na znacznie mniej [...]

Jedwabny jeans

  elfka | 30 sierpnia 2015

Kiedy zobaczyłam tą tkaninę, cały projekt sukienki pojawił się w mojej głowie zupełnie magicznie. Jest to jedwab tkany tak jak zwykle tka się bawełnę na jeans. Obie strony mają bardzo ładny zielony odcień, w tym jedna strona jest znacznie jaśniejsza. Po prostu musiałam użyć obu stron. Zdecydowałam się na ciemniejszy kolor jako bazowy i jaśniejszy [...]

Lady in red

  elfka | 23 listopada 2014

Dawno już nie zobaczyłam czegoś do ubrania, co zapragnęłam mieć bezwarunkowo, dokładnie takie i to już, teraz. Aż do momentu kiedy zobaczyłam czerwoną sukienkę na stronie E-Vintage. Kiedy ją ujrzałam, było dla mnie oczywiste, że muszę ją uszyć. Bez zmian się jednak nie obyło. Po analizcie zdjęć i przemyśleniach, stwierdziłam, że jednak nie będę szyła [...]

Inauguracja jesieni

  elfka | 21 września 2014

Jesień nadeszła, pora na nową sukienkę z żakardu! Kupiłam ten dość gruby, bawełniany żakard w Sklepie Bławatnym w Krakowie już z myślą o tej sukience. Rozważałam tylko, czy dół powinien mieć fałdy czy marszczenie. Zdecydowałam się na marszczenie i jestem z tego zadowolona. Przemyślałam też, jak pogodzić dobre dopasowanie sukienki z wygodą, co jest ważne [...]