Falbany, falbany

  elfka | 5 czerwca 2017

Ta sukienkę uszyłam na podstawie wykroju 121 z Burdy 7/2014. Szyjąc ją miałam wrażenie, że składa się z samych marszczeń.

Śliwka w paski

  elfka | 23 października 2016

Śliwkowa tkanina, z której uszyta jest moja nowa jesienna sukienka, ma drobny pasiasty wzór w kolorze beżowym. Dekolt, rękawy i dół ozdobione są dekoracyjną taśmą w kolorze wzoru. Sukienka ma prostą dopasowaną górą i dół plisowany zgodnie z paskami wzoru.

Moc i chmiel

  elfka | 3 stycznia 2016

W tym roku nie robiłam wiele prezentów własnoręcznie, głównie dlatego, że musiałabym transportować w walizce samolotem. Kilka drobiazgów jednak zrobiłam, dla przyjaciół na miejscu. Koronkowa zakładka do książek: Zestaw ręczników z imionami rodziny Skywalker. Udzielił mi się nastrój z okolicy premiery Force Awakens, a że przyjaciele mają akurat odpowiednią strukturę rodziny – nie mogłam się [...]

Splendor jesieni

  elfka | 25 października 2015

Nie ma co udawać i się krygować. Uszyłam epicki płaszcz. Zupełnie tego nie planując. Miał to być ładny jesienny płaszczyk przystosowany do okrywania mnie w sukienkach z szerokim dołem (moje poprzednie okrycia bardzo spłaszczają szerokie spódnice). Kupiłam ten piękny materiał w Paryżu, cieszyłam się z jesiennego motywu. Krój też przecież taki skromny wybrałam – zupełnie [...]

Cienie cieniowania

  elfka | 15 lutego 2015

Oto mój kolejny projekcik hafciarski: lniane serwety obiadowe z monogramem. Do zrobienia monogramu użyłam cieniowanej muliny. Oczekiwałam ładnego ekektu cieniowania, ale jednak cieniowana mulina nie jest do końca cieniowana. Tak naprawdę ma 3-4 kolory i skoki pomiędzy nimi są dość mocno widoczne. Miałam podobne doświadczenie z cieniowaną nicią do haftu maszynowego. Tutaj widać cały komplet: [...]

Od stóp do głów…

  elfka | 26 października 2014

W krótkich przerwach pomiędzy wypełnianiem wniosków kredytowych, wizytach u notariuszy, poprawianiem projektów rozkładu mieszkania i oglądaniem jesiennych premier nowych sezonów moich ulubionych seriali zdołałam zabrać się w końcu za długi płaszcz, który planowałam od dawna. Mam wiele długich sukienek i kiedy je noszę, wyglądam doprawdy idiotycznie, okrywając się płaszczem do kolan. Długi płaszcz jest koniecznością! [...]

Jedwab dla Lamvaka

  elfka | 26 stycznia 2014

Lamvak od dawna zazdrościł mi szlafroka i ubrań z jedwabiu, bo bardzo podoba mu się jego delikatność i miłe uczucie na skórze. Przez dłuższy czas nie mogliśmy jednak znaleźć jedwabnej tkaniny odpowiedniej dla niego, ponieważ większość jedwabii ma za duży połysk, jest za cienka, ma nieodpowiedni kolor lub wzór. Ostatecznie wpadliśmy na ten surowy z [...]

Więcej żakardu

  elfka | 10 listopada 2013

Zrobiło się chłodno, jakoś tak nagle się zorientowałam, że jest już naprawdę zimno i zajrzałam do szafy. I okazało się, że większość sukienek tam wiszących to stroje typowo letnie: na ramiączkach, bez rękawów, ewentualnie krótkie rękawki. Tkaniny bardzo lekkie – głównie cienkie bawełny. Nie mogę powiedzieć, żebym nie miała się w co ubrać, ale uznałam, [...]

Fabryka prezentów

  elfka | 27 października 2013

Moja domowa fabryka prezentów nadal działa. Oto najwieższe jej wytwory: Serwety obiadowe z mongoramem: Ściereczki obiadowe z kuchennym monogramem: Koronkowe pudełeczka na szeleszczące prezenty: Morskie poduszki: Filigranowe pudełeczko z przykrywką:

Wszystkie ściegi prowadzą do Rzymu

  elfka | 14 września 2013

Jak wiecie, byliśmy z Lamvakiem niedawno na wakacjach, ale nie wspominałam jeszcze gdzie. Pojechaliśmy samochodem do Włoszech i jeździliśmy sobie po owej gorącej krainie, gdzie nas oczy poniosły: Wenecja, Florencja, toskańska prowincja i Rzym. Kilka dni przed wyjazdem Lamvak zdał sobie sprawę, że ma same ciemne ubrania i italskie słońce może mu nieźle dokuczyć. Wzięłam [...]