Jedwab dla Lamvaka

Autor elfka 26 stycznia 2014

Lamvak od dawna zazdrościł mi szlafroka i ubrań z jedwabiu, bo bardzo podoba mu się jego delikatność i miłe uczucie na skórze. Przez dłuższy czas nie mogliśmy jednak znaleźć jedwabnej tkaniny odpowiedniej dla niego, ponieważ większość jedwabii ma za duży połysk, jest za cienka, ma nieodpowiedni kolor lub wzór. Ostatecznie wpadliśmy na ten surowy z wyglądu, nieco grubszy jedwab w Rzymie.

Uszyłam z niego prostą koszulę zapinaną na jasnobeżowe bawełniane szamerunki, które rok temu przywiozłam z San Francisco. W Polsce można owszem dostać szamerunki, ale tylko poliestrowe, nigdy nie spotkałam bawełnianych – jeżeli wy wiecie gdzie takie kupić, koniecznie dajcie mi znać. Dodatkowo koszula ma wewnątrz ładną haftowaną metkę, czy może raczej etykietę.

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

8 odpowiedzi na “Jedwab dla Lamvaka”


  1. cudo :-) naprawdę piękna koszula! :-)


  2. Bardzo ładna koszula!

    Nie myśleliście, żeby zapleść takie szamerunki samodzielnie, np. z szerokiego sznurka do sutaszu?


  3. Elfka, masz fajnego faceta :)


  4. Jaka fajna koszula. Szamerunki są prześliczne, nie wiedziałam, że te zapięcia się tak nazywają. A już najbardziej zaskoczył mnie wygląd jedwabiu w zbliżeniu. Zawsze mi się wydawało, że jedwab nie ma widocznych nitek i jest lekko błyszczący. Aten wygląda zupełnie inaczej. A jak się nosi?


  5. Czadowo!


  6. Czy Lamvak chodzi w takiej koszuli na co dzień? ;) jest piękna i nie pomyślałabym, że to jedwab!


  7. pomysł na koszulę jest ekstra pod każdym względem, materiał, kolor, fason.
    z takiego grubego jedwabiu świetna byłaby też sukienka :)


  8. @Lena MadHatter – Dziękuję!

    @Nika – Zastanawiałam się nad tym, ale trochę nie wiem jak. Na pewno nie ze sznurka do sutaszu, bo on jest chyba poliestrowy, ale pewnie z jakiegoś bawełnianego by się dało.

    @jola – Wiem, wiem :) Najlepszy jest.

    @Joanna Loana – Ten też jest leciutko błyszczący, ale na zdjęciach nie widać. Co do widocznych nitek – to zależy jak są przędzone i jak jest tkany materiał. Rzeczywiście najcześciej z jedwabiu przędzie się bardzo cieniutkie nici, chyba dlatego że się da, bo pewnie z bawełny trudno taką cieniutką upleść. Ale jak widać czasami przędzie się też grubiej.

    @Zirael – Dzięki!

    @mad – Chodzi na co dzień, ale nie do pracy.

    @milena – Tak, myślę, że dałoby się coś ładnego z tego uszyć.

Odpowiedz.