Jedwab dla Lamvaka

  elfka | 26 stycznia 2014

Lamvak od dawna zazdrościł mi szlafroka i ubrań z jedwabiu, bo bardzo podoba mu się jego delikatność i miłe uczucie na skórze. Przez dłuższy czas nie mogliśmy jednak znaleźć jedwabnej tkaniny odpowiedniej dla niego, ponieważ większość jedwabii ma za duży połysk, jest za cienka, ma nieodpowiedni kolor lub wzór. Ostatecznie wpadliśmy na ten surowy z [...]

Jestem w szyciu zupełnie zielona…

  elfka | 22 stycznia 2012

Kontynuuję szycie. Przez ostatnie dwa tygodnie, zdołałam uszyć, oprócz fartuszka z poprzedniego wpisu, halkę, koszulę nocną, dwie spódnice i suknię – w skrócie: wciągnęło mnie na dobre. Tkaniny z pierwszych zakupów już się skończyły, więc od razu pobiegłam po następną partię i w skrzyneczce czeka już kilka nowych do wypróbowania. Zakupiłam spory zapas używanych Burd, [...]

Rękodzieło

  elfka | 1 sierpnia 2010

Bardzo podoba mi się idea rękodzieła w ubiorze. To naprawdę fajne, że pod akronimem DIY, moda na własnoręczne wykonywanie biżuterii, dodatków, a nawet ubrań rozprzestrzenia się. Coś, co wyszło spod naszych rąk, dodaje uroku i niezwykłości. I pozwala spełniać się tej części duszy, która pragnie tworzyć, uwalnia kreatywność i odkrywa talenty. Niestety ja sama niewiele, [...]

Wroniec

  elfka | 25 kwietnia 2010

Przepraszam wszystkich, którzy czekali na moje wpisy, za taką długą przerwę. Na przyczynę złożyły się święta wielkanocne, żałoba narodowa i moja choroba. Już jestem z powrotem! Nowa książka Jacka Dukaja wydana w listopadzie 2009 była dla mnie oczywiście łakomym kąskiem, ale miałam w kolejce kilka innych książek i dopiero teraz przeczytałam Wrońca. Nie jest to [...]

Zapach Paryża

  elfka | 29 listopada 2009

Przejście od książki do filmu to częsta sytuacja w życiu pasjonata literatury, a więc i w moim. Czytam sobie jakąś książkę, na którą trafiłam jednym z rozlicznych sposobów, może znajomy polecił, może dostałam w prezencie, może wypożyczyłam, bo miała fajną okładkę, może pobiegłam kupić, bo to nowa książka dobrego znanego mi autora, może widziałam recenzję [...]

Oswajanie kolorów

  elfka | 18 kwietnia 2009

Większość osób ma pewne kolory, których nigdy nie nosi. Przyczyny bywają różne – twierdzimy, że pewne barwy nie pasują do naszych włosów, karnacji, fryzury, pewnych nosić nam nie wypada, pewnych nie lubimy. Dla mnie takim kolorem jest niewątpliwie różowy, a jeszcze do niedawna nie nosiłam prawie żadnych odcieni niebieskiego i fioletu. Stwierdziłam jednak, że nie [...]