Zapowiadano silne wiatry

  elfka | 17 kwietnia 2011

Te zdjęcia, prezentujące kolejną i ostatnią z moich pelerynek, ponownie skojarzyły mi się z postacią literacką, którą znam wyłącznie z drugiej ręki. Angielska niania Mary Poppins z jej nieodłącznym parasolem na pewno nosiła czasem pelerynę, choć zwykle jednak przedstawia się ją w płaszczu. Ale sama peleryna przypomina tę dawną pelerynę Sztywniary, która po raz pierwszy [...]

Jak mogłeś, drogi Watsonie?

  elfka | 10 kwietnia 2011

Kiedy byłam dziewczynką – w wieku 8-9 lat – chciałam zostać detektywem. Mój Tato lubił czytać, a Mama nieszczególnie, więc w moim rodzinnym domu było mnóstwo polskiej literatury dla chłopców, którą Tato czytał w dzieciństwie. A ja, odkrywszy przyjemności czytelnictwa, wchłaniałam wszystko, co wpadło mi w ręce. I tak wychowywałam się na Nizurskim, Bahdaju, Szlarskim, [...]

Jedna peleryna to dla mnie za mało

  elfka | 3 kwietnia 2011

Niedawno pisałam, że pozazdrościłam lamvakowi jego peleryny i zakupiłam własną. Rozsmakowałam się w tym typie okrycia na tyle, że jedna mi nie wystarczyła. Zaszalałam i zakupiłam trzy kolejne. Zaczynam się już  dziwnie czuć w zwykłych płaszczach. Myślę, że narazie zostanę przy tych czterech, ale na przyszłą zimę planuję uszyć sobie u krawcowej ciepłą wełnianą pelerynę, [...]

Szukasz pracy? Spróbuj w Google!

  elfka | 1 kwietnia 2011

Często słyszę pytanie, czy trudno przejść rekrutację do Google i zwykle ciężko mi na nie odpowiedzieć. Z jednej strony, skoro ja tą rekrutację przeszłam, to nie mogę mówić, że jest taka straszna, ale z drugiej strony statystyki są nieubłagane. Myślę, że problemem jest to, że ta rekrutacja była przez dłuższy czas otoczona mistyczną mgłą niedopowiedzeń, [...]