Odziana w obrusik

  elfka | 23 czerwca 2013

Kiedyś zarzucano mi, że uszyłam sobie suknię z zasłonek. Najwyraźniej nie wzięłam tego specjalnie do siebie, ponieważ teraz uszyłam sobie sukienkę z obrusa. Nie da się ukryć, że urocza kratka vichy kojarzy się przede wszystkim z kuchennym obrusem. W kuchni mojej Mamy też taki obrus był, w kolorze czerwono-białym. Pewnie dlatego wzór ten jest mi [...]

Jak mogłeś, drogi Watsonie?

  elfka | 10 kwietnia 2011

Kiedy byłam dziewczynką – w wieku 8-9 lat – chciałam zostać detektywem. Mój Tato lubił czytać, a Mama nieszczególnie, więc w moim rodzinnym domu było mnóstwo polskiej literatury dla chłopców, którą Tato czytał w dzieciństwie. A ja, odkrywszy przyjemności czytelnictwa, wchłaniałam wszystko, co wpadło mi w ręce. I tak wychowywałam się na Nizurskim, Bahdaju, Szlarskim, [...]