Kaczeńce

  elfka | 8 lipca 2012

Szyję i szyję, prawie codziennie, mam więcej pomysłów na nowe rzeczy niż czasu, aby je zrealizować. I nagle zdałam sobie sprawę, że już lipiec i jeżeli chcę nacieszyć się jeszcze w tym roku żółtą letnią długą suknią, którą miałam w planach, to już ostatnia chwila. Zamówiłam więc żółty haftowany batyst i zagłębiłam się w stos [...]

Retro Linux chick

  elfka | 19 września 2010

Być może oceniając mnie po wyglądzie, po moich retro strojach, zamiłowaniu do rzeczy vintage, a nawet elfich pasjach, można by odnieść wrażenie, że tęsknię za przeszłością, marzę o dawnym świecie i przeklinam współczesną cywilizację. Nic bardziej mylnego. Kocham cywilizację! Uwielbiam technologię! Powszechna informatyzacja jak najbardziej mi odpowiada, a propozycja, by Internet uznać za dobro podstawowe, należne [...]

Kiedy technologia staje się magią?

  elfka | 11 października 2009

Gdyby dzisiejszego człowieka w jego normalnym otoczeniu, z urządzeniami codziennego użytku postawiono przed człowiekiem sprzed kilkudziesięciu lat, prawdopodobnie spojrzałby na niego z podziwem i może pewnym niedowierzaniem dla technologii. Gdyby natomiast to samo pokazać człowiekowi sprzed kilkuset lat, prawdopodobnie uznałby to za magię i był przerażony. Z drugiej strony w jednym czasie na Ziemi ludzie [...]

Czytanie w obcym języku

  elfka | 13 września 2009

Uwielbiam język polski. Jego bogactwo, nieregularność, to, że złożony jest głównie z wyjątków, ogromna ilość odcieni, możliwości wyrażania świata, które daje. I między innymi dlatego tak lubię czytać. Czytuję jednak nie tylko po polsku. Zdarza mi się czytać angielskie książki w oryginale. Ma to dwie ważne zalety. Przede wszystkim wspomaga naukę języka, w moim przypadku [...]

Retro przyszłość

  elfka | 10 września 2009

Science-fiction często mnie męczy. Za dużo technologii, nielogiczne wizje przyszłości, śmiertelna powaga to najczęstsze zarzuty, które stawiam temu gatunkowi. Oczywiście i tak jest ciekawsza niż literatura głównego nurtu i oczywiście jest mnóstwo dobrej, interesującej science-fiction. Między innymi lubię książki Janusza A. Zajdla. Rozwój fantastyki w Polsce to w znacznej mierze jego zasługa, nagroda jego imienia [...]

Autotematycznie

  elfka | 30 sierpnia 2009

Lubicie książki o książkach? W fabule wielu moich ulubionych powieści książki odgrywają istotną rolę: bohaterowie czytają coś ważnego, co wpływa na nich, ogólnie lubią czytać, piszą książkę i tym podobne. W Mistrzu i Małgorzacie powieść Mistrza przeplata się z główną historią, J. K. Rowling wydała już trzy książki, które występują w serii o Harrym Potterze, [...]

Półtorej życia niebieskiej sukienki

  elfka | 23 sierpnia 2009

13 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia – zachęcający tytuł, nieprawdaż? Po raz pierwszy przeczytałam go w Nowej Fantastyce w recenzjach i pomyślałam – pirackie fantasy. Potem poznałam autora, Waltera Moersa, przez inne jego książki i pomyślałam – baśń o piratach. Nie wiem, dlaczego tak się uczepiłam tych piratów, słowo kapitan skłaniało mnie zapewne ku temu. [...]

Walka starego z nowym

  elfka | 16 sierpnia 2009

Amerykańscy bogowie Neila Gaimana to książka o walce starych zapomnianych bóstw z nowymi bóstwami mediów, konsumpcji i technologii oraz wplątanym w tą walkę człowieku. Jest to z całą pewnością fantastyka, ja nawet powiedziałabym, że fantasy, choć znów – bez elfów, krasnoludów i reszty klasycznej konwencji. Ale są nadprzyrodzone moce i wielka tajemnica, co moim zdaniem [...]

Nigdziebądź

  elfka | 13 sierpnia 2009

Jak łatwe do określenia wydaje się miejsce – wystarczy pełen adres i Google Maps, a dla miejsc mniej cywilizowanych – dokładna szerokość i długość geograficzna. A jednak są miejsca, których nie ma na mapach, o których nie można nic wiedzieć, póki samemu się w nich nie znajdzie. Miejsca duchowe, metaforyczne i wreszcie te fantastyczne. Dzięki [...]

Fantastyczny horror

  elfka | 9 sierpnia 2009

Nie jestem fanką horrorów, szczególnie tych w wersji filmowej, ponieważ bardzo się boję, oglądając je, a strach stanowczo nie jest dla mnie miłym uczuciem. Książek-horrorów też raczej nie czytuję, kiedyś próbowałam, nie były aż tak straszne jak filmy, ale niezbyt mnie wciągnęły. Literatura fantastyczna często jednak ma fragmenty przerażające, ich zawartość w dziełach waha się [...]