Retro Linux chick

Autor elfka 19 września 2010

Być może oceniając mnie po wyglądzie, po moich retro strojach, zamiłowaniu do rzeczy vintage, a nawet elfich pasjach, można by odnieść wrażenie, że tęsknię za przeszłością, marzę o dawnym świecie i przeklinam współczesną cywilizację. Nic bardziej mylnego. Kocham cywilizację! Uwielbiam technologię! Powszechna informatyzacja jak najbardziej mi odpowiada, a propozycja, by Internet uznać za dobro podstawowe, należne każdemu człowiekowi, to miód na moje serce. Jestem mieszczuchem, nie znoszę babrania się w ziemi, hodowania zwierząt czy roślin. Lubię sklepy otwarte przez całą dobę, wygodne chodniki, kawiarnie i restauracje.

I lubię Linuxa. I powiadam Wam, Wy też możecie go polubić! Wy, uwiązani do niebieskich okien, niejasnych zachowań i nagłych zawieszeń, możecie mieć lepiej. Tak jak ja, uwolniona lata temu od blue screena przez lamvaka, możecie zaznać wygody, zrozumienia i kontroli. Najważniejsze fakty: Linux jest darmowy, Linux może mieć prosty, intuicyjny, graficzny interfejs, Linux ma emulator Windowsa pozwalający grać w niektóre gry. Warto!

Dzisiaj chciałam Wam pokazać moją szydełkową sukienkę na kontrastowym tle. Dół wygląda prawie jak konsola bashowa…

PS. Wróciłam z wakacji, dziękuję wszystkim za życzenia dobrej zabawy i dobrej pogody.

Elementy stroju:

Gdzie: na spotkanie z przyjaciółmi

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

24 odpowiedzi na “Retro Linux chick”


  1. przecudna spódnica! szydełkowe ubrania to naprawdę coś cennego :)


  2. raju a ja myślałam, że lubisz hodować roślinki i żyjesz w nietechnologicznym elfim lesie :)))!
    gardzisz laptopem kochasz książki

    pozdrawiam ocean tajemnic
    Ania


  3. high five za Linux Chic!:D


  4. jako anarchizujący antysystemowiec chciałabym bardzo przesiąść się na linuksa ale, hmmm…. no boję się…. pomimo Twoich zapewnień. a nie mam w towarzystwe nikogo, kto miałby linuksową pasję i mółby mnie trochę podszkolić.
    no i masz piękną kameę :)


  5. Piękna sukienka, sama robiłaś??

    Miałam Linuxa, pojawiał się na moim komputerze szczególnie w czasie sesji, kiedy granie w gry nie jest pożądane :D


  6. No i sobie znalazłam odpowiedź na pytanie :D Wystarczyło kliknąć :D Pozdrawiam.


  7. fajnie to wygląda :) i podoba ise mi porównanie dołu sukienki przez jedna z czytelniczek do piór ( w komentarzu przy opisie pochodzenia na podstronie ) :D

    a co do Linuksów to był czas, ze tez isę zastanawiałam nad instalacją tego systemu, a poniewaz mam troche znajomych wielbicieli tego systemu to prawie uległam :P jednak lata przyzwyczajen robią swoje


  8. A ja używam linuxa (ubuntu) od wielu lat i podzielam Twoje zdanie – jest świetny. :) Zupełnie jak Twoja sukienka.:)

    Pozdrawiam.


  9. Te ostatnie zdjęcie – megapozytywne :))))
    Sukienka świetnie wygląda z tymi dodatkami


  10. …a najlepszy program pocztowy to PINE!!!!! Yeah!!!! :-D


  11. Ta sukienka jest cudowna :) Patrzę i patrzę i nie mam dość :)

    PS My (pluralis majestaticus) uwiązani do błękitnego ekranu jesteśmy technologicznym analfabetą. Przykro nam z tego powodu, ale nic się chyba nie da zrobić, wygląda to na dysleksję ;)


  12. Ania, to je mój ThinkPad! :-P


  13. Porównanie dołu do konsoli bashowej niewzykle trafione!


  14. @mon – Masz rację, ma wielką wartość.

    @villk – No właśnie, tak sobie myślałam, że może tu tworzę nieco fałszywy obraz siebie, tymi starociami, książkami, elfimi pasjami. Laptopa używam intensywnie, ale w jednym się nie sprawdza – książki czytam tylko papierowe. Tak czy inaczej, technologiczno-miejska część mojej osoby świetne się rozumie z tą romantyczno-retro częścią. A tajemnic mam jeszcze wiele… Pozdrawiam również.

    @Panna Lemoniada – High five!

    @jakgdyby.nigdynic – Ach, to bardzo żałuję, że marnują się takie dobre chęci. Jasne, ktoś obeznany na pewno by się przydał. Szkoda, że nie jesteś w Krakowie, bo chętnie byśmy Ci pomogli.


  15. @Saihqiba – Więc już znasz czarodziejkę, która stworzyła tę sukienkę :) Ja niewiele grałam w gry, ale rzeczywiście, od kiedy przeniosłam si ę na Linuxa, nie grywam prawie wcale.

    @mala100gosia – Trzymam kciuki, żebyś przezwyciężyła przyzwyczajenia. Czasem warto!

    @Nurrgula – Dziękuję i pozdrawiam siostrę w wierze ;)

    @morven – Nie wiem, czy teraz się ośmieszę, czy okażę harocrem, ale ja nie używam żadnego programu pocztowego.


  16. @Annuschka – Lamvak mnie tak fajnie uchwycił. Dziękuję.

    @Klamoty – Dziękuję. Ps. Ale tu właśnie pokutuje przekonanie, że obsługa Linuxa jest trudniejsza. Nie musi być, tylko trzeba wybrać odpowiedni interfejs graficzny. Skoro więc obsługujesz Windowsa, będziesz też umiała obsłużyć Linuxa.

    @Michał – Witaj! Zapewniam Cię, że to mój firmowy X200. Ma nawet naklejkę „elfka”, bo taki jest mój identyfikator w pracy ;) Zamieniłam na niego ostatnio mojego poprzedniego ThinkPada X61 i chyba trochę zaczynam żałować. Jedyną zaletą tego modelu jest to, że się mniej grzeje. Tamten był odrobinkę lżejszy, miał odrobinkę mniejszy margines wokół matrycy i lepszy slot na kartę MicroSD. A Ty jaki model masz?

    @Epsilon – Ale też odrobinę ściemnione. Moja bowiem konsola ma inną kolorystykę: #55F255 na #000000 – czyli zielone literki na czarnym tle ;)


  17. super stroje ale włascicielce doradzam pożądna diete i ćwiczenia bo nawet śliczne stroje nie wygladaja dobrze w stosunku do pulchnej twarzy i brzucha

    pozdrawiam serdecznie


  18. @karolina – Dziękuję za radę i również pozdrawiam.


  19. swietne zdjecia :-) zwlaszcza to ostanie
    chcialbym zeby moje kolezanki programistki z pracy tez sie tak ubieraly ;-)


  20. Mój chłop ma linuxa i czasem z niego korzystam. Mimo mojego wcześniejszego sceptycyzmu stwierdzam, że linux jest ok. Niestety photoshop na nim nie chodzi, więc dla mnie odpada i zostaje mi winda:(( (bo np. apple’a nigdy nie kupię bo snobuję się na pogardzaczkę snobizmu i gadżeciarstwa:::))))


  21. @hamer – To może zareklamuj moją stronę wśród nich ;)

    @adchen – To jest niestety największy problem – ciągle wiele aplikacji, nie tylko gier, jest przeznaczonych tylko pod Windowsy. A Maców nie polecam, kolegom w pracy ciągle się psują.


  22. Super:) rękawiczki zawsze dodawają szyku i elegancji :)


  23. @EwELINA – Dziękuję.


  24. Wiesz nie mam nic do ciebie ale stylizacja koszmarna – długość sukienki skraca nogi, sandałki z paskiem, które skracają nogi, ciasna aksamitka na krótkiej szyi dodatkowo ją skraca. Nie będę się rozwijać co do urody samej sukienki bo to sprawa gustu ale strasznie sobie szkodzisz tym strojem. Pozdrawiam

Odpowiedz.