Suknia na miarę elfiego gustu

  elfka | 12 lutego 2012

Jedną z najfajniejszych rzeczy w szyciu ubrań dla siebie jest fakt, że zwiększa ono szansę na zdobycie dokładnie takich strojów, jakie się sobie wymarzyło. Oczywiście krawcowa nadal jest ograniczona – moim zdaniem głównie przez dostępność tkanin, ale także przez dostępność wykrojów, sprzęt, jaki ma do dyspozycji i swoje umiejętności. Niemniej jednak o wielu rzeczach można [...]

A w nowym roku…

  elfka | 1 stycznia 2012

Kupię nową maszynę. Zamierzam już w pierwszym tygodniu nowego roku zakupić maszynę Janome MC5200 i odstawić mojego starego Łucznika do piwnicy. Sprawię sobie kilka długich sukni. Mam ochotę na powrót do długich sukienek na co dzień już od jakiego czasu. Będę regularnie szyć/wyszywać/wykonywać inne rękodzieło. Takie manualne czynności sprawiają mi dużą przyjemność, ale często nie [...]

Smart is new sexy

  elfka | 9 października 2011

Dotychczas o tym nie pisałam, ale mam swój osobisty ranking seriali. Wszystkie, które tu opisałam, bardzo mi się podobały, ale umiałabym je mniej więcej posortować jakościowo. I dzisiaj właśnie napiszę o tym, który od paru lat plasuje się na szczycie tej listy. The Big Bang Theory to najśmieszniejsza produkcja telewizyjna, jaką widziałam. Lamvak i ja [...]

W gorsecie konwenansów

  elfka | 25 września 2011

Cóż jest takiego w owych dawnych wiekach, że serce mnie do nich ciągnie? Moje najulubieńsze książki fantasy zwykle dzieją się w światach, których warunki cywilizacyjne podobne są do europejskiego średniowiecza i kilku kolejnych epok. Jednakże okazuje się, że nawet po usunięciu pierwiastka magicznego, czasy tamte są doskonałym tłem dla książek i filmów. W żadnym wypadku [...]

Koliste założenie

  elfka | 3 lipca 2011

Ostatnio prezentowane sukienki były w jaskrawych kolorach albo w kwiaty – w ten sposób przyciągnęły mój wzrok i znalazły się w mojej szafie. Ta gładka biała sukienka zwróciła na siebie moją uwagę raczej krojem. Ma bowiem dwa elementy, które bardzo cenię w sukienkach, a które zestawione razem tworzą świetną formę. Chodzi o zakładaną górę i [...]

Pomarańcze, cytryny i wiśnie

  elfka | 5 czerwca 2011

Kolory i kwiaty to niewątpliwe zwiastuny lata. Kolory są jasne, żywe, wręcz jaskrawe, pożyczone prosto z obudzonej natury. Kwiaty rozkwitają wszędzie, duże i małe, wielobarwne, piękne. Z tych dwóch dobrodziejstw letnich trendów korzystałam od zawsze, nie tylko latem swoją drogą. Ale lato zwiastują również owoce, zaniedbane przeze mnie jak dotąd. Mam wprawdzie kolczyki czereśnie i [...]

Zapomniane opowieści

  elfka | 27 grudnia 2009

Przepraszam za niezapowiedziany brak wpisu w zeszłą niedzielę. Przyczyną był oczywiście świąteczny wyjazd w miejsce bez łącza internetowego. Pamięć emocjonalna jest trwalsza niż pamięć faktów. Książki upewniają mnie o tym raz po razie. Patrzyłam na poniższe zdjęcia, zastanawiając się, co chcę napisać o Night Watch Terry’ego Pratchetta, i zdałam sobie sprawę, że właściwie to nie [...]

Zapach Paryża

  elfka | 29 listopada 2009

Przejście od książki do filmu to częsta sytuacja w życiu pasjonata literatury, a więc i w moim. Czytam sobie jakąś książkę, na którą trafiłam jednym z rozlicznych sposobów, może znajomy polecił, może dostałam w prezencie, może wypożyczyłam, bo miała fajną okładkę, może pobiegłam kupić, bo to nowa książka dobrego znanego mi autora, może widziałam recenzję [...]

Fantastyczny horror

  elfka | 9 sierpnia 2009

Nie jestem fanką horrorów, szczególnie tych w wersji filmowej, ponieważ bardzo się boję, oglądając je, a strach stanowczo nie jest dla mnie miłym uczuciem. Książek-horrorów też raczej nie czytuję, kiedyś próbowałam, nie były aż tak straszne jak filmy, ale niezbyt mnie wciągnęły. Literatura fantastyczna często jednak ma fragmenty przerażające, ich zawartość w dziełach waha się [...]

Brak mi słów

  elfka | 16 lipca 2009

Zauważyłam ostatnio, że coraz trudniej jest pisać mi notki na bloga. Nigdy nie chciałam po prostu opisywać, co mam na sobie, bo w końcu – to każdy widzi na zdjęciach. Dzieliłam się więc moimi spostrzeżeniami, przemyśleniami, opiniami w różnym stopniu powiązanymi z tym, co aktualnie prezentowałam. Lecz tak jakby tematy zaczęły mi się wyczerpywać. Uzewnętrzniłam [...]