Kiedy technologia staje się magią?

Autor elfka 11 października 2009

Gdyby dzisiejszego człowieka w jego normalnym otoczeniu, z urządzeniami codziennego użytku postawiono przed człowiekiem sprzed kilkudziesięciu lat, prawdopodobnie spojrzałby na niego z podziwem i może pewnym niedowierzaniem dla technologii. Gdyby natomiast to samo pokazać człowiekowi sprzed kilkuset lat, prawdopodobnie uznałby to za magię i był przerażony. Z drugiej strony w jednym czasie na Ziemi ludzie żyją na bardzo różnych poziomach technologicznych. Tego typu problemy Jacek Dukaj porusza w książce Extensa. Akcja rozpoczyna się w enklawie ludzi, którzy z wyboru żyją bez niezwykłej technologii, dostępnej w owych czasach, która czyni z człowieka niepojętą istotę.

Prezentuję jeszcze zaległe letnie zdjęcia, żeby nie zapomnieć o lecie zbyt szybko. Ta sukienka nieco udaje, że jest zszyta z kwadratowych chust, ale na szczęście tylko udaje i ma zwyczajny prosty dół. To trochę jak z życiem bez technologii. Bywa, że ludzie się na to decydują w sektach czy komunach, twierdząc, że to lepsze życie. Jak dla mnie – można spróbować w wakacje, ale tylko do pewnego stopnia, w udawany sposób. Mogłabym bowiem przez tydzień gotować na ognisku i spać pod gołym niebem, ale nie zrezygnuję z cywilizowanej łazienki i trudno byłoby być tak długo off-line.

Elementy stroju:

Gdzie: do pracy

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

32 odpowiedzi na “Kiedy technologia staje się magią?”


  1. Mogłabyś w końcu te buty wymienić na jakieś inne.


  2. cudowne połączenie kolorów w sukience! szkoda tylko, że takie outfity będa musiały poczekać na wiosnę.. :(


  3. Przepiękna sukienka!


  4. jak buty są wygodne to jest ok anik :)
    a sukienka fajna :D ma ciekawy wzór i ten odcień fioletu na granicy granatu a może na odwrót ;)


  5. Ktoś, kto wymyślał/projektował tę sukienkę miał na nią świetny pomysł. Strasznie mi się podoba i doskonale na Tobie układa!


  6. Bardzo ładnie się prezentujesz.

    Tylko zastanawia mnie, czym zasłużyłaś się koleżankom ,,po szafie”, że tak mało udane Twoje zdjęcia czasami wstawiają na swoje blogi.
    Choć dziś już widzę, że nie ma tego zdjęcia na blogu ;-)


  7. mogłabyś buty wymienić na inne????? co za zarozumialstwo :)
    oj,ja nie chciałabym żyć bez nowoczesnej technologii,kocham nowoczesność :))
    sukienka świetna i dobrze dopasowana!


  8. Bardzo mi się podoba – wyglądasz w niej niesamowicie lekko, zwiewnie i subtelnie. Przyznam, że zazdroszczę – jakbyś się miała kiedyś pozbyć tej kiecki to chętnie odkupię ;). Jak zwykle nie mogę oderwać oczu od Twojego świetnie ostanikowanego biustu. I bardzo mi się podobają kolczyki i zdrowe, zadbane, gęste włosy. Jednym słowem – Elfko droga, rewelacja.


  9. Miałam chrapkę na tę sukienkę, ale mi ją świsnęłaś sprzed nosa;))) Niech ci się dobrze nosi.


  10. Sukienka ideał: rękawy, dekolt, długość, krój i kolor!
    I wiart we włosach też dodaje Ci uroku :)

    A propos Dukaja: właśnie męczę „Lód” i może do wielkanocy skończę.


  11. @anik – Niestety, podobają mi się i nie zamierzam ich wymieniać. Ale nadchodzi zima i nie będę ich przez kilka miesięcy nosić.

    @Lumpexlover – Takie dokładnie tak, ale właśnie obmyślam, jak tu nosić ją zimą.

    @Natchniona – Dziękuję.

    @mala100gosia – Wiesz co, ja tego fioletu w niej nie widzę, dla mnie to normalny granat. Może to na Twoim monitorze wygląda inaczej albo ja jestem mało wrażliwa na odcienie.


  12. @Epsilon – Prawda? Też uważam, że jest fajnie zaprojektowana. Dziękuję.

    @Helenka – Racja, to zdjęcie było straszne, ale poprosiłam Magię, aby je zdjęła i już go nie ma.

    @gosia – Dokładnie! Po to mamy tą technologię, aby z niej korzystać jak najwięcej.

    @szmaragda – Kiedy tylko mi się znudzi, podaruję Ci ją. O włosy dbam rzeczywiście mocno, ale nie jestem z nich zadowolona. Na tym zdjęciu wyglądają lepiej niż w rzeczywistości.


  13. no cóż, gdybym miał wieść inne życie, to chciałbym być…
    syberyjskim drwalem
    bo dwoma najbardziej zaawansowanymi technologicznie przedmiotami w moim posiadaniu byłyby: siekiera i czajniczek „z gwizdkiem”

    a kompozycja oczywiście piękna!
    i na pierwszym zdjęciu wyglądasz w świetle poranka niczym miejska bogini doglądająca betonowych włości…


  14. @kitty – Ha! Pojedynek myśliwych ;) Dziękuję, nosi się świetnie.

    @Julka_Zlotov – Medal dla lamvaka, że uchwycił ten moment z wiatrem. Lód czytałam 3 miesiące, ale udało się. To jest dopiero cegła…

    @lamvak – Hmm, to niepokojące jak różny pogląd mamy na tą sprawę, nie sądzisz? A bogini – podążająca panować nad swymi zerami i jedynkami…


  15. Kolejna sukienka, w której można się zakochać! I piękna biżuteria do niej, jak widzę :).

    A „Extensą” Dukaj podbił moje serce. To pierwsza książka tego autora, którą przeczytałam.


  16. faktycznie kwestia monitora :D a konkursu nie wygrałam :)


  17. lubię te Twoje sukienki, wszystkie mi się podobają. Ale według mnie najseksowniej wyglądasz w dopasowanych zestawach, a w takich lekkich sukienkach romantycznie i zwiewnie.


  18. I pomyśleć, że kiedyś jeździłam na obozy harcerskie w Bieszczady i żyłam w środku dziczy bez żadnych technologicznych przyjemności. Teraz tydzień bez internetu przyprawia mnie o ból głowy, a brak prądu przez trzy dni jest największą z możliwych tragedii.

    Pięknie uchwycony wiatr we włosach i piękna sukienka. Podobają mi się rękawy, wzory i kolor :D


  19. @Karo – Dziękuję.

    @mala100gosia – A można gdzieś zobaczyć Twoją propozycję? Może opublikujesz u siebie albo mi przyślesz? Bardzo mnie to ciekawi.

    @sugar girl – Chyba słusznie. Też mi się tak wydaje.

    @Madzia – Mi też się zdarzało we wcześniejszej młodości jeździć w dzikie ostępy. Nawet to wtedy lubiłam, ale z wiekiem coraz mniej. Nie lubię się męczyć, brudzić i oczywiście nie być podłączoną ;)


  20. Bardzo podobają mi się Twoje kreacje :) Proszę, zrób duże zapasy zdjęć na zimę, bym mogła się cieszyć Twoim widokiem każdego dnia :) Pozdrawiam
    P.S.: Wyglądasz cudownie w koszuli body!


  21. http://mala100gosia.blogspot.com/2009/07/czerwien-granat-vintage-no-i-oczywiscie.html

    mam sukienkę, którą lubię ale przez długi czas w niej nie chodziłam bo wydawała się mi zbyt retro, jednak gdy wpadłam na blogi szafiarskie a zwłaszcza twój i zobaczyłam twoją granatową sukienkę w te pomarańczowe kwiaty zrozumiałam ze szkoda by taka kiecka leżała w szafie :) i tak na konkurs wykorzystałam zdjęcia z tej mojej notki. :) bo jak by nie było zainspirowałaś mnie :D


  22. ja chcę jeszcze lato! :D

    pięknie i zwiewnie. sukienka cudownie się układa, a Twoje rozpuszczone włosy – mogę ich tylko zazdrościć :)))


  23. Elfka wiesz, ze dzisiaj bylas kolo 15, jak dobrze pamietam, w Esce Rock :) Dzis Eska Rock, jutro Hollywood – > robisz sie slawna ;P


  24. @propanbutan – Staram się, staram!

    @mala100gosia – A to to zdjęcie! Jest bardzo ładne, sukienka pierwsza klasa. Cieszę się, że byłam Ci inspiracją. Puchnę z dumy ;)

    @blu – Ja też! A włosy – zapuszczać, zapuszczać!

    @teressska – A niech to! Wywiadu udzielałam dzisiaj rano i miałam dostać maila, kiedy będzie materiał. Nie dostałam. I jak wyszłam? Nie gadałam głupot? Bo to różnie mogli zmontować.


  25. Nie no, głupot nie gadałaś, głos jasny i zdecydowany nie wskazywał na przebywanie w innym stanie skupienia ;)
    Aczkolwiek odkryłaś bolesną prawdę o facetach, że oni to kobiet docenić nie umieją;) My się stroimy a oni jak już to zauważą to stwierdzą, że ładnie i to ładnie jest zawsze. Być może będzie jeszcze powtórka a takiego newsa dali na gorąco ;)


  26. Przecież już jest zima!


  27. Elfko masz maila ode mnie


  28. przepiekna sukienka. te wzory…i bardzo ladnie Ci w rozpuszczonych włosach:)

    moja szafa


  29. ja bym do tego ubrała białe buty i białą torebkę :) A! i biały płaszczyk :)) wyglądasz uwodzicielskooo!


  30. Pierwsze i drugie zdanie wpisu ma chyba błąd gramatyczny… co powiedziałby człowiek współczesny postawiony przed takim z dawnych czasów?

    Czasami fajnie „poudawać” brak technologii, pozwala człowiekowi spojrzeć na wszystko z innej perspektywy (na którą normalnie nie miałby czasu / okazji), trochę się „wyciszyć” i odsapnąć, ale też doznać trochę nowych wrażeń. Nie bez znaczenia jest też przyjemność powrotu do cywilizacji. ;-)


  31. @teressska – Uff, to mi ulżyło.

    @propanbutan – E tam, jaka zima. Zdjęcie pochodzi z 22 września.

    @Helenka – Dzięki, już odpowiedziałam.


  32. @emi – Dziękuję.

    @Pałka – A tego białego płaszczyka jak nie ma tak nie ma.

    @Kamil – A, chyba rzeczywiście. A już na pewno jest tam niejednoznaczność. Ten moment powrotu do cywilizacji byłby chyba jedynym, który mógłby mi sie spodobać.

Odpowiedz.