Czerwone na czerwonym

Autor elfka 2 czerwca 2013

Garsonka, którą dzisiaj prezentuję potwierdziła, że haftowane ubrania to zawsze będzie wielkie przedsięwzięcie krawieckie. Szycie zajęło mi wiele wieczorów. Haftowanie wyklucza poprawki w ostatniej chwili, dlatego szycie takiego projektu wymaga znacznie większej precyzji. W moim przypadku objawia się to fastrygowaniem wszystkiego, wprowadzaniem poprawek, pruciem i szyciem od nowa. Dzięki solidnym stabilizatorom i tymczasowemu klejowi przynajmniej nie musiałam haftować przed krojeniem, bo to chyba by mi się nie udało.

Już od jakiegoś czasu chciałam wykorzystać pomysł haftu w kolorze tła. Efekt jest subtelny i wspaniale sprawdził się na eleganckiej garsonce. Podszewka też miała być czerwona, ale akurat nie było takiej szermezy w hurtowni. W sumie wyszło nieźle, dzięki jaśniejszemu tłu haftowana metka jest lepiej widoczna.

Planowałam opisać tutaj różne perypetie, które przeżyłam przy szyciu tego projektu, ale kiedy tak sobie patrzę na tą śliczną garsonkę, to chyba nie chce mi się o nich pamiętać…

Więcej zdjęć i szczegółów tutaj i tutaj.

Elementy stroju:

Gdzie: Na razie jeszcze jej nie nosiłam. Jest tak wykwintna, że chciałabym mieć jakąś specjalną okazję na założenie jej po raz pierwszy. Ale jakoś się taka nie pojawia.

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

31 odpowiedzi na “Czerwone na czerwonym”


  1. Pieknie! Jestem absolutną zwolenniczką subtelnych haftów w kolorze tła.


  2. Piękny efekt, a te hafty są niesamowite:) Pozdrawiam:)


  3. och, jakie cudo! faktycznie powinna mieć premierę w wyjątkowych okolicznościach :-)
    uściski!


  4. Piękny haft! Czerwień bardzo dobrze przełamałaby tutaj torebka w kolorze czerni: http://www.amiche.pl/torebka_na_ramie_z_tloczonej_skory_czarny-produkt-1562.html

    Oryginalne torebki damskie i inne dodatki – zapraszamy do nas http://www.amiche.pl/


  5. jak ciotka klotka


  6. Elfko bardzo mi się podoba :) jest świetny krój i dopasowanie do twoje sylwetki, tak że wyglądasz jak 100000000000 $ :D A ten subtelny haft jest piękny i taki lekko folkowy, a przez to niebanalny :) Rozbawił mnie haft na klinie w rozcięciu spódnicy – pomyślałam no cała Elfka :)


  7. mistrzowskie wykonanie! jestem pod ogromnym wrażeniem


  8. Dekolt w serducho, mój ulubiony! Nie wpadlabym na to, żeby go dać do żakietu :)


  9. Piekna, że aż słów brak :))


  10. Z klasą :)


  11. Wow, jest świetna! Nie duś jej w szafie, stwórz okazję, by wyjść w tym cudzie :)
    Podziwiam, naprawdę podziwiam pomysł i wykonanie!


  12. Podziwiam Twoje zdolności krawieckie, majstersztyk! Mam tylko takie małe spostrzeżenie- ostatnio zauważyłam, że Twoje ubrania są dość szerokie w rękawach, zwłaszcza powyżej łokci, co ujmuje im nieco uroku.


  13. Bardzo fajny i oryginalny zestaw. Te hafty naprawdę dodają mu uroku, widać dużo włożonej pracy co dało świetny efekt. Generalnie wydaje mi się, że mogłabyś bardziej wszyć żakiet pod pachami bo wydaje się za szeroki i nie do końca dopasowany (pierwsze zdjęcie)


  14. @Czarodziejski Dom – Dziękuję, to tak jak ja :)

    @Małgorzata Chrobak – Dziękuję!

    @Lena – No właśnie, ale jaka okoliczność byłaby odpowiednia? :)

    @Amiche – Dziękuję.

    @ania – O ile dobrze pamięŧam Tik Taka, to trochę inne stroje ona nosiła ;)

    @mala100gosia – Dziękuję Ci pięknie. Hafty zazwyczaj mają folkowy smaczek, co bardzo mi się podoba.

    @ThimbleLady – Dzięki!

    @Fiona – Mi zawsze sie taki podobał, ale jakoś nic nie miałam z takim dekoltem. W żakiecie wydał mi sie bardzo odpowiedni.

    @Revontuli – Dziękuję.

    @Czarodzielnica – Dziękuję.

    @Karo – Chyba rzeczywiście muszę po prostu iść w niej do pracy.

    @Jashi – Zgadzam się z Tobą, że nie wygląda to fajnie. Niestety mam pulchne ramiona i jeśli szyje coś z elastycznych tkanin, to mogę szyć obcisłe, ale jeśli ze sztywnych, to muszę trochę luzu tam dać, bo inaczej nie mogę ruszać rękami :/

    @xyunomai – Masz na myśli, że za szeroki w plecach jest ten żakiet? Chyba rzeczywiście trochę tak.


  15. Niestety muszę zgodzić się z Anią, moim zdaniem ten kostium cię postarza. Absolutnie nie mówię tego złośliwie, czytam twojego bloga od dawna i jestem fanką elfich sukienek i stylu pin up girl ale te kostiumy.. absolutnie nie neguję twoich zdolności krawieckich bo te nie podlegają dyskusji. Uważam tylko że takimi strojami dodajesz sobie jakieś 10 lat. Oczywiście każdy ma swój gust więc to tylko moja opinia. Jesteś naprawdę ładną dziewczyną z pięknymi włosami, na twoim miejscu wrzuciłabym czasem do garderoby coś bardziej młodzieżowego że tak powiem. Przepraszam jeśli uraziłam :)


  16. Nie rozumiem jak garsonka w mocnym kolorze i z ciekawym zdobieniem może postarzać ? Gdyby była szara i klasyczna taka biurowa to może, ale tak ? No ja Elfki w legginsach i innych typowo „młodzieżowych” ciuchach nie widzę, bo też charakter ma nie do takich ciuchów :)


  17. zgadzam się z Anią i Irka! Masz na prawdę ogromne zdolności, ale te jednobarwne zestawy bardzo Cię postarzają, a szkoda, bo na prawdę jesteś piękną dziewczyną:) Uwielbiałam Twoje stylizacje jeszcze sprzed „ery szycia”,szczególnie kobiece sukienki w kwiaty i owoce, które przywoziłaś z zagranicy. Może zrobiłabyś coś podobnego?:) pozdrawiam. J.


  18. Ciekawy kształt żakietu, piękne zdobienia, staranne wykończenie i kolor doskonale dobrany do typu urody :).
    Jak zwykle podziwiam doskonałe dobranie kroju do dość wymagającej figury, chociaż akurat w tej garsonce można się troszkę przyczepić pleców na wysokości rękawa (patrz zdjęcie tyłem).

    Ale ogólnie Mjodzio, naprawdę lubię Twój blog.


  19. na legginsy to nie nalegalabym sama ich nie noszę :) i dobrze pamiętam że Elfka spodni nie toleruje żadnych :) natomiast są jeszcze inne opcje pomiędzy dzinsami rurkami a legginsami, osobiście uważam że Elfka dobrze by wyglądała w spodniach lużniejszych np: typu szwedy , materiałowych z wyższym stanem. Absolutnie nie namawiam do ubierania się jak 15 latka – legginsy i koszulki z brokatem :P ale takie kostiumy to mi się kojarzą z paniami po 40, sama jak założyłam kiedyś kostium mojej siostry to automatycznie wyglądałam na sporo lat więcej. Co do samego kostiumu- jest piękny i elegancko wykończony ale moim zdaniem za 10 lat do noszenia, Coś mi jednak mówi że Elfka jest jedną z tych dziewczyn które opinii sluchają ale i tak robią swoje:)


  20. Udany mariaż elfickich wzorów z fasonem pin-up. To się mogło udać tylko Tobie :)
    Bardzo Ci to pasuje i w ogóle pięknie się prezentuje! A pisze to osoba, która po pierwsze nie przepada za czerwienią, a po drugie unika jak ognia eleganckich strojów, zwłaszcza wszelkich garsonek ;)

    Odnosząc się do komentarzy – może i postarza taki kostium, ale czy wszystko musi się kręcić wokół bycia młodym, chudym, fit i hipsta? Wiadomo, że eleganckie stroje dodają powagi, a przez to lat, ale już chyba wszystkim Elfka udowodniła, że tak właśnie lubi się ubierać. I dobrze, bo jej to bardzo pasuje.


  21. Ślicznie :)


  22. Nie zgadzam się z komentującymi – uważam, że kostiumy są wśród młodych kobiet niedoceniane, a to coś, co każda dama posiadać w swej garderobie powinna. One nie postarzają – po prostu nie odmładzają. Jakoś współcześnie każdy by się tylko chciał odmłodzić, wyglądać jak dziewczyna raczej niż dorosła kobieta. A czy w dorosłości jest coś złego?


  23. Weszłam tu po długiej przerwie i widzę, że Elfka w znakomitej formie. A ta garsonka jest piękna i naprawdę musiała Ci zabrać wiele wieczorów – niezwykle precyzyjna robota…


  24. http://media-cache-ak2.pinimg.com/550x/88/07/53/8807532cadb0b464f34313220db07bd4.jpg – jak zobaczyłam te byty od razu pomyślałam o Tobie ;)


  25. Brak mi słów, Elfko jesteś WIELKA :)
    Dziękuję za piękną zakładkę.
    Zaczynam czytać Dukaja, słowo się rzekło…
    Dziękuję :)


  26. A tam! Jako rzeczona pani po 40 powiem, że:
    a) to naprawdę nie wiek do trumny – też kiedyś tak myślałam – a wręcz przeciwnie ;)
    b) nie cierpię garsonek NA SOBIE, żeby nie było. A powinnam w tym chodzić. Bo pracuję jako nauczyciel akademicki
    c) do pracy jeżdżę rowerem, co automatycznie wyklucza tenże strój (wyobrażacie sobie?)
    Ad rem – nigdy nie pomyślałam, że Elfkę ta garsonka postarza.
    Chciałabym mieć taką piękną. Na obronę moich magistrantów bym poszła, ale w jakichś odjazdowych butach (nie adidasach;D)


  27. @irka – Nie obraziłaś mnie absolutnie :) Wiesz, ja już młodzieżą nie jestem, a poza tym wydawało mi sie, że czerwony dopasowany kostium mówi wprost „30 years old and proud of it” ;)

    @mala100gosia – Elfka w legginsach, to byłby koszmar…

    @Joanna – Sukienki w kwiaty i owoce to nadal mój najczęstszy styl chyba. Uszyłam już 2 sukienki w liście, bluzkę w owoce, 2 sukienki w owoce, 5 sukienek w kwiaty, sukienkę w kropki, Te jednokolorowe kostiumy to znacząca mniejszość w moim szyciu :)

    @Annthonka – Wiem właśnie, że coś nie tak z tymi plecami jest. Postaram się to w następnej rzeczy poprawić.

    @julka_zlotov – Dokładnie. Ja tam nie chciałabym wracać do wczesnej młodości, ależ wtedy ciężkie życie było ;)

    @jola – Dziękuję.

    @Fiona – Mądrze gada ta dama, polać jej ;)

    @Morven – Morven, kopę lat! Dziękuję bardzo.

    @Aneta – Śliczne!

    @jola – Czytaj, czytaj, mam nadzieję, że Ci się spodoba.

    @Urszula – Rzeczywiście na rowerze by się dało. Ale na hulajnodze…


  28. Piękny ten kostium :)


  29. @pin3ska – Dziękuję bardzo.


  30. Witam, często odwiedzam i podziwiam Twoja pracę :) ten kostium wymiata, wyglądasz meega apetycznie w nim sam sex :)
    Serdecznie zapraszam do siebie .
    KaRola


  31. Żakiecik genialny! pięknie podkreśla figurę a hafty nadają całości wyjątkowe wykończenie. Do tego genialne byłyby jakieś kontrastujące dodatki, może w kolorze limonki?

Odpowiedz.