Brązowa sukienka w kremowe gałązki

  elfka | 17 kwietnia 2016

Dzisiaj mała przerwa w mojej dużej kolekcji Stumpwork Flowers, żebyście się nie znudzili. Prosta długa sukienka z brązowej bawełny w drobne, kremowe gałązki. Dół jest marszczony, a dekolt lekko poszerzony i zebrany gumką.

Zielona marszczona sukienka

  elfka | 21 lutego 2016

Ta sukienka z założenia miała być ulepszoną wersją niebieskiej z tego wpisu. Sukienkę skróciłam, zwężyłam dół i rękawy, ograniczyłam trochę ilość marszczenia na plecach. I w dodatku kolor dzianiny jest jeszcze ładniejszy. Jest to dżersej bambusowy w kolorze butelkowej zieleni. Jest moim zdaniem bardzo elegancka, a do tego wygodna i pięknie pasuje do złotej biżuterii [...]

Biała sukienka w zielone liście

  elfka | 7 lutego 2016

Uszyłam tą sukienkę z grubej bawełny w zielone liście. Do wykończenia dekoltu i podkreślenia talii użyłam zielonej bawełnianej wypustki. Jest to mój własny prosty wykrój – góra jest dopasowana zaszewkami, a dół układany w kontrafałdy.

Garsonka w pepitkę

  elfka | 24 stycznia 2016

Garsonka uszyta jest z bardzo miękkiej i dość grubej tkaniny bawełnianej w pepitkę. Tkanina dobrze się szyła, ale w noszeniu okazała się niezwykle gniotliwa. Podszewka jest z cienkiego bawełnianego płótna. Wykrój żakietu pochodzi z Burdy 06/2012, wykrój 121. Jedyne zmiany to brak kieszeni i zwykłe dziurki do guzików, a nie porponowane w Burdzie dziurki z [...]

Pomarańczowa kopia

  elfka | 10 stycznia 2016

Ta sukienka bardzo przypomina zieloną sukienkę sprzed dwóch lat – również uszytą w okolicy świąt. I nic dziwnego, bo była na niej wzorowana. Tamta okazała się jedną z moich ulubionych sukienek i chciałam mieć jeszcze jedną podobną. Tkanina znaleziona w małym szwejacarskim miasteczku świetnie się na taką nadawała. Zdecydowałam się na dużo szerszą lamówkę i [...]

Melanż

  elfka | 6 grudnia 2015

Niech będą przeklęte nowe, nietypowe, niewypróbowane wykroje. Niech będą przeklęte diabelskie tkaniny, po których nie da się niczym rysować. Niech będą przeklęte prujki przypadkowo wycinające diury na plecach nowej sukienki. Niech będą przeklęte marszczenia! Jak widać w powyższego akapitu, szycie tej melanżowej sukienki wywołało u mnie sporo frustracji. Narobiłam się, naprułam, nakombinowałam, a na koniec [...]

Siódme urodziny Elfich Szat

  elfka | 22 listopada 2015

Minął kolejny rok, rok ogromnych zmian dla mnie i niezbyt dobry rok dla szycia. Przez dużą część tego ostatniego roku zajmowało wielkie przedsięwzięcie kupowania mieszkania, a przez jeszcze większą – nie planowana wcześniej emigracja. Aż cud, że mimo wszystko coś uszyłam. A uszyłam cztery sukienki, jeden płaszcz, stos poszetek i kostiumy na Pyrkon: suknię dla [...]

Splendor jesieni

  elfka | 25 października 2015

Nie ma co udawać i się krygować. Uszyłam epicki płaszcz. Zupełnie tego nie planując. Miał to być ładny jesienny płaszczyk przystosowany do okrywania mnie w sukienkach z szerokim dołem (moje poprzednie okrycia bardzo spłaszczają szerokie spódnice). Kupiłam ten piękny materiał w Paryżu, cieszyłam się z jesiennego motywu. Krój też przecież taki skromny wybrałam – zupełnie [...]

Złoto na dresie

  elfka | 4 października 2015

Długo się głowiłam nad tym jak zużyć czerwoną dzianinę dresową zaradnie kupioną jeszcze w Polsce przed emigracją. Materiału było dość dużo, by zrealizować dowolną fantazję, był cudnie miękki i wygodny, aż nie mogłam się doczekać wytworzonego z niego ubrania. Początkowo skłaniałam się ku długiej i szerokiej dołem sukni, ale ostatecznie zdecydowałam się na znacznie mniej [...]

Jedwabny jeans

  elfka | 30 sierpnia 2015

Kiedy zobaczyłam tą tkaninę, cały projekt sukienki pojawił się w mojej głowie zupełnie magicznie. Jest to jedwab tkany tak jak zwykle tka się bawełnę na jeans. Obie strony mają bardzo ładny zielony odcień, w tym jedna strona jest znacznie jaśniejsza. Po prostu musiałam użyć obu stron. Zdecydowałam się na ciemniejszy kolor jako bazowy i jaśniejszy [...]