The truth is out there

Autor elfka 14 sierpnia 2011

W dzieciństwie miałam zawsze to uczucie, że jest więcej niż widać. Im byłam starsza tym mocniej to uczucie kształtowało się w kierunku tego, o czym opowiadała literatura fantasy i science fiction.  Przecież to niemożliwe, że o wszystkim wiemy i wszystko rozumiemy. Pełnia prawdy leży daleko. Na taki grunt trafiły odcinki Z archiwum X, które pojawiły się w polskiej telewizji w tamtych czasach. Och, jak mnie ekscytowały, jak chciałam dowiedzieć się więcej, jak głęboko wczuwałam się w różnicę pomiędzy wiarą Muldera i naukowym sceptycyzmem Scully. I jak mocno miałam poczucie, że coś mi umyka.

Aby to schwytać, obejrzałam, już w dorosłym życiu, wszystkie 9 sezonów tego kultowego serialu. Muszę przyznać, że niewiele mi to rozjaśniło w głowie, ale pozwoliło mi jeszcze bardziej docenić wpływ, jaki Archiwum miało na kulturę popularną. W późnych sezonach, serial stał się nieco zbyt dramatyczny, ale nie mogłam się oderwać. I mimo, że mój światopogląd bazuje na logice i rozsądku, nieprzerwanie wierzę, że nie jesteśmy jedyną inteligentną rasą we Wszechświecie.

Elementy stroju:

Gdzie: do pracy

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

13 odpowiedzi na “The truth is out there”


  1. pięknie :) śweterek jest rewelacyjny, aż zamarzyło ise mi podobne rozwiązanie szydełkowe :D

    archiwum X jakos nigdy nie lbuiłam, mojemu tacie zdarzało się ten serial oglądac, a ja wtedy cyzłam sie jak bym oglądała jakiś horror, ale teraz to pikuś ;)


  2. Jeśli wszechświat jest nieskończony, to inteligentnych form też może być nieskończoność. :)


  3. „I mimo, że mój światopogląd bazuje na logice i rozsądku, nieprzerwanie wierzę, że nie jesteśmy jedyną inteligentną rasą we Wszechświecie.”

    Ale dlaczego „mimo”? Przecież nikt nie jest w stanie udowodnić, że nie jesteśmy :)

    P.S. Wyglądasz pięknie jak zwykle.


  4. Ogniście! Uwielbiam czerwień w połączeniu z czernią!


  5. Wow! Czerwień to zdecydowanie Twój kolor:) Zawsze słyszałam, że jest to kolor odpowiedni dla blondynek i zanim zaczęłam farbować włosy, próbowałam nosić czerwone ciuchy, ale jakoś tak… blado wyglądałam. Widać do noszenia czerwieni potrzebne są inne predyspozycje poza kolorem włosów; Ty jak najbardziej je masz;)


  6. Śliczne są te wykończenia sweterka!


  7. Pyza na polskich dróżkach.Zrób coś Kochana z tym stylem a ‘la Renia B. no i z grymasouśmiechem;-)


  8. Naprawdę super zestawienie. Nie słuchaj krytyki. W tym odcieniu czerwieni naprawdę Ci do twarzy. Najwyżej zamieniłabym sweterek na dłuższy, zapinany na środkowe guziki tuż pod biustem – mój sprawdzony patent.


  9. świetne zdjęcia :)

    zapraszam do sklepu http://www.vintage-inn.blogspot.com


  10. @mala100gosia – Żałuję, że nie udało mi się zdjęcie z tyłu, bo z tyłu wspaniale też wygląda.

    @Miarka – Owszem.

    @Revontuli – Głupio to brzmi jak tak wytknęłaś, rzeczywiście. Chodzilo mi trochę o to, że wiara nie jest koniecznie naukowym podejściem do świata.

    @Iwona – Dziękuję.

    @hattari – Też sądzę, że mi pasuje czerwień, dziękuję.


  11. @Keisi – Dziękuję.

    @Kiara – Wybacz, ale nie zamierzam.

    @Arachne – Próbowałam różne sweterki, ale do mocno rozszerzanej sukienki taka długość wydaje się świetna.

    @vintage-inn – Dziękuję.


  12. Kiara jak Ci się grymasouśmiech nie podoba to proponuję odwiedzac inne strony, przymusu oglądania tej chyba akurat nie ma? pozdrowienia dla Elfki – nie wpisuję się ale śledzę regularnie twoje wpisy:)


  13. @Ivi – Dziękuję Ci bardzo, Ivi.

Odpowiedz.