Czarne myśli

Autor elfka 18 grudnia 2011

Na moim blogu widać, że lubię jaskrawe żywe kolory i to nawet od stóp do głów. Czarne stroje zdarzają mi się ostatnio niezbyt często. W ostatnim wpisie pokazałam taki jako tło dla kolorowej torebki, a dziś pokazuję strój czarny, który jest sam z siebie ideą. By nie dokładać do monotonii koloru monotonii formy, mam tutaj na sobie bluzkę z dużym zakładanym dekoltem, spódnicę z wysokim stanem ozdobionym sznurowaniem, duże widoczne kolczyki oraz czarną kreskę wokół oczu.

Analizując moje czarne stroje, uświadomiłam sobie, że nie mam porządnej małej czarnej. To trzeba naprawić.

Elementy stroju:

Gdzie: do pracy

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

16 odpowiedzi na “Czarne myśli”


  1. Bardzo mi się podobają Twoje włosy, ślicznie wyglądasz. Z ubioru natomiast najbardziej podoba mi się świetny wysoki stan Twojej spódniczki!


  2. Lubię czerń.
    Ależ Ty masz włosy!


  3. Fason spódnicy o wiele dla Ciebie korzystniejszy niż kiecki rozkloszowane, dobrze Ci w takiej spódnicy.
    Czarna kreska na dolnej powiece niefajnie wygląda, nie jest to dobry patent przy dość blisko osadzonych oczach. Jeśli masz ochotę, to spróbuj narysować na górnych powiekach kreskę dość wyrazistą, lekko „podkręconą” przy zewnętrznych kącikach oczu, a dół oka zostaw w spokoju lub lekko rozświetl.


  4. z całego zestawu najbardziej podobają mi się buty – klasyczne, wiązane, bardzo ładne. Generalnie jestem ogromną fanką czerni, więc cały zestaw – duży plus :) jedyne, co nie do końca do mnie przemawia, to kreska na dole – czy masz ją wewnątrz oka? jakoś tak ten makijaż zmniejsza Twoje oczy. pozdrawiam!


  5. Ślicznie wyglądasz w tym zestawie, wliczając fryzurę i makijaż. A i ja, chętnie bym się tak ubrała.


  6. Bardzo mi się podoba!


  7. kolczyki pięknie współgrają z twoją twarzą :) ja całkiem czarne zestawy lubię tylko na wieczorne wyjścia, bo tak kojarzą się mi niestety, ale pogrzebowo i ewentualnie urozmaicam je jednym kolorowym dodatkiem :)

    spódnica ma faktycznie ciekawy pas :D


  8. Cześć:) Uwielbiam czarne stroje więc ten typowo przypadł mi do gustu:) Ale podobnie jak Kate zrezygnowałabym z kreski na dolnej powiece i narysowała na górnej lekka, wywiniętą ku górze kreskę:)
    Poza tym chciałam napisać, że widziałam Cię ostatnio w tunelu szybkiego tramwaju-w zielonej pelerynce wyglądasz jak prawdziwy elf! Niestety biegłam na tramwaj więc nie miałam jak podejść i się przywitać:(
    Pozdrawiam serdecznie!


  9. Masz przepiękne włosy, nie mogę się napatrzeć po prostu. Poza tym bardzo ładnie Ci z dekoltem w szpic – wydłuża szyję i wyciąga całą sylwetkę.
    Ostatnio doszłam do podobnych wniosków, co zrobić, gdy nie lubię czarnego? Szukam popielatej, z umiarkowanym entuzjazmem jednak ;)


  10. Zmysłowa, motająca i pętająca faceta czerń bluzki, spódnicy i butów. Ja już się czuję zniewolony ;-)


  11. @Keisi – Włosy są pokręcone od zaplecionego na noc warkocza, dziękuję.

    @Szmaragda – Tylko czasami ;) Czasem tak smętnie wiszą, że mnie denerwują.

    @Kate – Tutaj też mam górną kreskę, ale rzeczywiście słabo ją widac na zdjęciach.

    @Fallka – Tak, kreska jest w środku oka. Pozdrawiam również.

    @Zadziorna – Dziękuję.


  12. @Dorartthea – Dziękuję.

    @mala100gosia – Jak byłam nastolatką to się nosiłam na czarno bez przerwy…

    @nyame – O, to szkoda, że się spieszyłaś. Dziękuję bardzo.

    @Klamoty – Możesz też ciemno zielonej spróbować.

    @kichu – Nie to było moim zamiarem, ale dziękuję.


  13. Mi się podoba pas w spódnicy! Nie lubię biodrówek, a takie fasony jak najbardziej.


  14. @magda – Ja mam tak samo.


  15. Na górze czy na dole, ale sama obecność kreski bardzo, bardzo in plus. Od razu masz wyrazistsze spojrzenie :)


  16. @Fiona – Dziękuję.

Odpowiedz.