Na wietrze

Autor elfka 15 kwietnia 2009

Każda długowłosa kobieta zna to uczucie, kiedy rozpuszczone włosy porywa wiatr. Jest naprawdę niezwykłe, romantyczne, oszałamiające. Wprawdzie dla włosów to szkodliwe, plącze je i wysusza, ale w końcu – to tylko raz na jakiś czas. Do tego najlepiej założyć coś, co też może powiewać. Słoneczna i wietrzna wiosna nastroiła mnie romantycznie.

A połączenie kremu i brązu to jedno z moich ulubionych. Jest eleganckie, pozwala na łączenie faktur.

Elementy stroju:

Gdzie: na spacer

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

11 odpowiedzi na “Na wietrze”


  1. uwielbiam koroneczkę,a zwłaszcza takie połączenie jak pokazałaś teraz :)


  2. Jeden z moich dwóch ulubionych pasków! a na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak w spodniach ;) ;*


  3. O rany,te długie,powiewające włosy to moje marzenie od jakiegoś czasu,więc cierpię,zapuszczając.Zestaw niezwykle romantyczny.


  4. zakochałam się w kolczykach! bardzo romatycznie, wiosennie, lekko :)


  5. @gosia – Ja też uwielbiam koronki.

    @Palka – Wiem, wiatr tak mi zawiał ta spódnicę.

    @Agata Natalia – Ja zawsze miałam długie włosy, od wczesnego dzieciństwa i polecam. Wytrwaj!

    @blu – Dziękuję.


  6. O tak :D Wiatr we włosach to jest to :D Znam to uczucie i też uważam do przyjemnych, tylko wieczorem kiedy trzeba rozczesać włosy już nie jest tak przyjemnie ;) Bluzeczka jest tak piękna, że nie wiem co powiedzieć, bo każde słowo to za mało, żeby opisać jej wyjątkowość! Ślicznie ją zestawiłaś!


  7. Ja bym może tylko zamieniła ten jeden masywny pasek na dwa lżejsze. Ogólnie zestaw mi się bardzo podoba:)


  8. Widzę Cię w sandałkach na obcasie.. oj, widzę..


  9. Bluzeczka jest świetna! No i ładnie wygląda pusty dekolt, niech łapie pierwsze słońce :)


  10. Zdecydowanie za dużo powiewania, włosy, spódnica, biust, zdecydowane nie.
    Z tym łączeniem faktur też nie do końca. Nie wydaje mi się, by było elegancko.


  11. @Madzia – Masz rację z tym rozczesywaniem – to może być koszmar po wietrznym dniu w rozpuszczonych włosach.

    @Anduina – Dziękuję za radę. Jestem uzależniona od tego paska – ten smok na klamrze!

    @wykakaowiona – Kto wie, kto wie :)

    @Ania – Coś Ty! Nie chcę, żeby żaden kawałek mojej skóry łapał słońce. Chyba muszę sprawić sobie krem z najwyższym filtrem.

    @merri – Biust mi powiewa? ;) A co do faktur – widocznie to kwestia gustu.

Odpowiedz.