Sukienka idealna

Autor 7 czerwca 2009

Sukienka z tego wpisu pochodzi ze sklepu Studio2Deko.

Znacie to uczucie, kiedy w Waszej głowie powstaje wizja idealnego elementu garderoby? Może to być bluzka, może być płaszcz lub buty. Ma wszystko, co trzeba i nie ma nic, czego mieć nie powinien – po prostu perfekcja. Wówczas zaczynają się poszukiwania – najczęściej długie, żmudne i bezowocne. Wszystko ma jakieś wady i odstępstwa od ideału. Aby znaleźć szukaną rzecz, trzeba choć trochę poluźnić ciasne ograniczenia.

Ja, po naprawdę niewielkim poluźnieniu wymagań, mogę uznać, że w Studio2Deko odnalazłam sukienkę idealną. Ma idealną długość i ładnie rozkloszowany dół. Ma długie wąskie rękawy i dopasowaną górę zapinaną na guziczki. W dodatku materiał ma ładny wzór i świetnie się układa. Łatwiej było taką znaleźć wśród rzeczy vintage, ponieważ dzisiaj wybór sukienek z długim rękawem jest znacznie mniejszy, a ja bardzo takie lubię.

Elementy stroju:

Gdzie: do pracy

O autorze

I'm friend of elves.

Komentarze

32 komentarze na “Sukienka idealna”


  1. Hmm… moim zdaniem bardzo Cię postarza ta sukienka… Nie wiem ile masz lat, ale widzę młodą (niezwykle uroczą) twarz i sukienkę, która kompletnie do tej młodości i wdzięku nie pasuje. Szkoda. szkoda.
    pozdrawiam jednakże.


  2. moja ulubiona! ;D
    ślicznie dopasowana


  3. Do mnie niestety zupełnie nie przemawia. Wolę Cię w czymś bardziej klasycznym pod względem koloru czy wzoru :).


  4. Uwielbiam sukienki a do tego w kwiaty…super.Ostatnio zresztą mam fioła na punkcie kwiatów,przyniosłam wczoraj z SH 2 bluzki i sukienkę w kwiaty :))
    Twoja bardzo mi się podoba ,jej fason jest świetny a kolory świetnie dobrane.
    Uważam ,że super w niej wyglądasz.


  5. bardzo mi się podoba twój styl. i jest tylko i wyłącznie twój. pasuje do ciebie. i bardzo podobasz mi się w tej kwiecistej sukience :) dałabym mniej zabudowane buty, ale to twój styl, a nie mój :DDD


  6. Wcale Ciebie ta sukienka nie postarza! ładna jest, taka w ludowym nastroju :)


  7. bardzo ładna sukienka i bardzo ładnie w niej wyglądasz. zdecydowanie, ktoś wymyślił ją dla Ciebie :)
    ps. zupełnie nie zwróciłam uwagi na kwestię (braku) długich rękawów w sukienkach. hmmm, zastanawiające…


  8. Sukienka kontrowersyjna bo moim zdaniem wygladasz w niej jak ciotka klotka :(
    Rewelacyjnie pasuja Ci ciuchy klasyczne typu Jacqueline Kennedy, ale vintage pensjonarsko-wiktorianski lub pin-up niestety fajnie wyglada przy innej figurze :(


  9. @Lan – Na temat postarzania była dyskusja pod poprzednim wpisem. W skrócie: ja oczywiście uważam, że mnie ta sukienka nie postarza, bo bym tak się nie ubrała. Ale dziękuję oczywiście za opinię i również pozdrawiam. Mam 26 lat.

    @lamvak – Moja już też :)

    @Hexe – Hmm. Postaram się coś skombinować dla Ciebie ;)

    @gosia – Dziękuje, podniosłaś mnie na duchu. Ja też zwariowałam z kwiatami i będą u mnie teraz bez przerwy.


  10. Chociaz wlasciwie skoro lubisz taki styl to czemu nie, ale w takim razie zmien fryzure; strzel sobie cos awangardowego; chocby i jakis szalony i bardzo niegrzeczny kok…aby nie wygladac jak bufetowa czy dozorczyni z filmow Barei.
    Albo jesli masz ochote na kwiaty i dlugie wlosy to w sezonie moda na sezon hippie; ktory pasuje kazdemu, co Ty na to?


  11. Nie postarza Cię. Ładny, codzienny strój o bardzo dobrym dla Ciebie kroju. Dorzuciłabym tylko jakiś intensywny w kolorze dodatek, wtedy nikt by się nie ośmielił napisać ciotka klotka.


  12. @mamalgosia – Dziękuję!

    @Olusza – W ludowym? No rzeczywiście, może te kwiaty trochę takie ludowe. Dziękuję.

    @cudak – Tak jest, mówię Ci. Są na ramiączkach, bez rękawów, z krótkim, nawet trochę takich 3/4, ale z całkiem długim naprawdę niewiele.

    @Ania – Cóż, mi jeden styl nie wystarcza, lubię te inne tak bardzo, że eksploatuję je nawet jeśli nie są idealne do mojej fryzury.


  13. postarza-zgadzam sie.taka babcina.ale slicznie wyszlas na 2 fotce:)


  14. Bardzo „Twojo”.Ładnie. Przyjemnym musi buć uczuciem trafić na idealną sukienkę-ja zwykle mam wyobrażenie,ale niejak nie trafiam na nic,co mu odpowiada. Albo trafiam,a rzecz kosztuje 20003883974893257 zł. :D


  15. @Ania – Niegrzeczny kok? Co dokładnie masz na myśli?

    @life methodology – W planach jest pomarańczowy pasek i rękawiczki.

    @baglady – Muszę chyba pogodzić się z tym, że lubię baciowate kiecki ;)

    @Agata Natalia – Znam to uczucie. Tym razem miałam naprawdę szczęscie


  16. Elfko trudno wytlumaczyc bez zdjecia, ale przydaloby sie kilka niesfornych kosmykow wokol Twojej buzi, wlosy nieulizane, ale upiete w pewnym artystycznym nieladzie, moze z szpilka w stylu japonskim jak z mangi :), chodziloby o to aby przelamac ta „babciowatosc” jakims wlasnie niegrzecznym akcentem . Moim zdaniem fajnie tez by wygladala prosta brazowa skorzana kurtka. Ale skoro ta kreacja podoba sie wielu osobom, to moze nie mam racji.


  17. Ja tez mam odczucia babciowate, ale z zupelnie innego powodu. Buty. Ubierz na probe, dla porownania, ktores mniej zabudowane jak te Twoje czarne albo czerwone i zobacz przed lustrem. Wiadomo, ze do tego stroju ciekawsze i lepsze bylyby w brazie, granacie, musztardzie, ale chodzi o sam fason, o nieprzykrywanie podbicia i nieotulanie kostki. Jestem przkonana, ze w innych butach bedzie po prostu wizualnie nowoczesniej i pokaze ten celowy zabieg wskrzeszenia stylowej (bardzo fajnej) sukienki we wspolczesnym swiecie.


  18. Podoba mi się – zwłaszcza te guziczki i zestawienie kolorów!


  19. Mnie też takie buty do takiej sukienki nie leżą.Zbyt zabudowane.Z kolei pasek zbyt cienki.Pokusiłabym się nie o pasek,ale o uszycie szarfy w kolorze jarzębiny do wiązania w talii(bo talia u Ciebie jest godna podkreślenia!).Sukienka ma wspaniałe połączenie kolorów,na pewno będzie świetnie wyglądać również w jesiennych zestawach z kozakami


  20. witam! sukienka ma ladny kroj, dlugie waskie rekawy wygladaja elegancko, dlugosc znacznie lepsza (krotsza) niz ostanio :) niestety musze sie zgodzic z powyzszymi wpisami – sukienka jest babciowa, zwlaszcza wzor. jednak jesli chcesz takie babciowe ;) rzeczy nosisc to zrob jak radza dziewczyny – dobierz „mlode”, nowoczesne dodatki, ktore cie odmlodza i nadadza stylizcji ciekawy charakter. na pewno przydalyby sie lzejsze buty, odkryte czolenka, moga tez byc wysokie, waskie kozaki i koniecznie nowoczesny kok jak juz ktos wspominal! ja bym zostawila wlosy gladko zaczesane do gory, ale sam kok chaotyczny, nieporzadny, taki rozstrzepany balagan ;)
    no to sie powymadrzalam powtarzajac po innych ;) no ale zgadzam sie z nimi. prosze, popracuj nad tym kokiem ;) masz piekne wlosy, mozesz z nimi poszalec.
    pozdrawiam!


  21. w sumie sukienka ma urok rzeczy z lat 70, ale jednak odtwarzanie tamtego stylu mija się z celem. Moim zdaniem dziewczyny piszące o dodatkach maja duzo racji – buty na obcasie, albo kozaki, albo fajne sandały, albo jakies inne, ale wysokie i nie wiązane odmłodziłyby ten look, podonnie jak inna fryzura (bardzij w nieładzie) i kontrastowy pasek. Ogólnei twój styl mi sie bardzo podoba, ale jako osoba 14 lat starsza od ciebie nie moge patrzeć jak ktos dobrowolnie sobie dodaje lat ;)))) W tej chwili ten outfit kojarzy mi sie z moja mamą, odprowadzająca mnie do szkoły podstawowej we wczesnym 1979 roku, a prawda jest taka ze niewiele tzreba aby to był ciuch wspólczesny – wiec Aniu, posłuchaj ziewczyn, poszlaej z butami!!!!!!!!!!!!!!!!!


  22. @Ania – No więc bardzo bym chciała robić coś ciekawego z moimi włosami. Nie robię, bo wydaje mi się, że nie umiem. Na przykład te kosmyki – moje włosy są jednakowej długości, więc kosmyki też byłyby takie do połowy pleców – to chyba by wyglądało śmiesznie. Przydałoby mi się porządne szkolenie auto-fryzjerskie :)

    @DAMa – Czarne pantofle świetnie pasują, czerwone gryzą sie kolorem. Pomarańczowe buty byłyby idealne, takie w kolorze kwiatów! Może kiedyś… Ja lubię te trzewiki, choć już często dostawałam komentarz, że są niekorzystne. Pomyślę o tym przed kupieniem następnych.

    @magda k. – Dziękuję.

    @Anuszka – W planach jest materiałowy pasek ;)

    @luksusowa – Chętnie bym poszalała z włosami, ale przede wszystkim nieinwazyjnie (więc żadnych cięć i farbowania), a po drugie – nic mi nie wychodzi! Naprawdę próbowałam. I jedyne co mi się czasem udaje, to warkocze.

    @nana – Rozumiem Twój punkt widzenia, ale ja nie czuję potrzeby odmładzania się, a w tej sukience czuję się dokładnie na tyle lat, ile mam. I chciałam zaznaczyć, że te buty mają obcas 6cm ;)


  23. Elfko, samej nie warto eksperymentowac, ja mam podobnie jak Ty okragla buzie i wlosy do pasa, chodze od czasu do czasu do fryzjera aby podciac koncowki i nadac calosc ksztalt U oraz lekko pocieniowac wlosy wokol twarzy, tak aby kilka kosmykow okalalo owal,
    – wtedy przy upieciu wlosow mozna poszalec z kosmykami :) moze jak kiedys jednakowa dlugosc wlosow Ci sie znudzi to sprobuj – to niewielka zmiana ale dodaje zalotnosci :)


  24. Ale ja nie namawiam cie do scinania wlosow! uwazam, ze moglabys inaczej je upiac. jak bede miec wiecej czasu to sprobuje poszukac jakis zdjec w necie i zalinkuje ci o co mi dokladnie chodzi. Na pewno tez wlosy ladniej ukladalyby sie i daly latwiej upiac jesli fryzjer nadalby im jakas forme – moglabys np. troche wycieniowac je na dole lub/i wokol twarzy (ale nie za krotko). Ale to rady na przyszlosc gdybys jednak zdecydowala na mini zabieg u fryzjera ;) Co do farbowania – absolutnie NIE! masz super kolor, chlodny jasny braz i taki pasuje do twojej cery. Ani ciemniejsze, ani bron boze blond nie bedzie ci pasowal.
    Co do butow – widzisz, one sa na tyle ciezkie ze nie widac tego obcasa 6 cm. Poza tym odkryte czolenka zawsze wysmuklaja noge i nadaja lekkosc sylwetce, a takie zabudowane po kostke jak twoje dzialaja odwrotnie.


  25. jakies cieniowanko wlosow, boki na półokgrągło – lekki skos na grzywce (nie musi byc krotka) – jest kilka mozliwosci, a na pewno ktos z Twoich znajmych moze polecic fryzjera z fantazja;) ja takiego znam – ale w Toruniu:)
    Zgadzam sie co do butów. (trzewiki w porzo, ale dziewczyny mają rację)
    Wlasciwie tez bym chciala taka suknie…


  26. Elfko BŁAGAM !!!!! błagam zrezygnuj z takich masywnych butów!!!!!!! Przy
    twojej figurze obojętnie w jakiej sukience byś nie wystąpiła będziesz wyglądać po prostu przepraszam za wyrażenie \masywnie\ i staro.( nie dość że Cię pogrubi to jeszcze skróci) Wiem co mówię bo mam ten sam co Ty rozmiar i ten sam problem. Takie buty jak w tym poście może są wygodne ale dają tragiczny efekt. Spróbuj się przekonać do mniej zabudowanych butów na obcasie – stabilnym i grubym ale na obcasie.


  27. prawdziwie vintydżowa kieca, świetny wybór!


  28. @Ania – Cieniować?! NIgdy!!! Jakoś strasznie się boję iść do fryzjera, nie ufam im, wydaje mi się, że mi zmasakrują fryzurę. Lubie takie zwykłe długie włosy, choć bardzo bym chciała mieć rude loki.

    @luksusowa – Jak wyżej. Może jednak kiedyś wybrałabym się do fryzjera tylko na czesanie, żeby sprawdzić, co mi mogą zaproponować.

    @Olgita – Rany, jakie Ty mi radykalne rzeczy proponujesz. Nie znoszę grzywek i asymetrii. A co do sukni – szukaj w Studio2Deko: http://www.studio2deko.com/

    @Yenka – Trudno, z sukienek nie zrezygnuję. A tych trzewików też raczej nie wyrzucę. Mają obcas, przysięgam!

    @Miriam – Dziękuję.


  29. Jak wyżej, spróbowałabym z innymi, mniej zabudowanymi butami. Pasek wydaje mi się już do tej sukienki zbędny. Dodaje jej, razem z butami, ciężkości.


  30. @Gabi – Z mniej zabudowanymi butami będzie, będzie. Ale pasek wydaje mi się konieczny.


  31. hahaaha usmialam się z ciebie ;D gratuluje z taka figura zamieszczac zdjecia hahaha

    brecht


  32. @hah – Dziękuję.

Odpowiedz.