Posłuchać magicznych historii

Autor 12 grudnia 2010

Słuchać magicznych historii, każdego dnia po kawałeczku, czekając, co będzie dalej. O potężnych magach zgromadzonych w szlachetnej gildii. O ubogiej i prostej dziewczynie, której moc objawia się nagle. O tajemniczych Złodziejach, którzy mogą dotrzeć wszędzie swoimi tunelami. O magicznym uniwersytecie, szkolącym obdarowanych talentem. I o tej sile, niezwykłej sile, tak bardzo innej, nieprzewidywalnej i niepojętej. O magii.

Tak właśnie przyjmowałam Gildię Magów Trudi Canavan. Otrzymałam ją w formie audiobooka i słuchałam codziennie w drodze do pracy i z powrotem. Jest to część pierwsza Trylogii Czarnego Maga, w tej chwili słucham już części drugiej: Nowicjuszka. To bardzo dobre fantasy oparte właśnie na magii, bez innych ras, podejmujące tematy rozwarstwienia społecznego i materialnego. Akcja wciąga, słucha się przyjemnie, jak już człowiek przyzwyczai się do słodkiego głosu czytającej Joanny Jabłczyńskiej, który na początku mocno irytuje. Wierzę, że czyta się równie dobrze, zamierzam kontynuować czytanie książek tej autorki, które nie zostały jeszcze nagrane w formie audiobooka.

Elementy stroju:

Gdzie: do pracy

O autorze

I'm friend of elves.

Komentarze

10 komentarzy na “Posłuchać magicznych historii”


  1. przyjemny prosty zestaw :) podobają się mi twoje butki :D

    a co do książek tego autora to słyszałam, ze są niezłe i tez mam w planach :)


  2. Piękna spódnica. :-) Zapamiętam sobie tego autora, teraz mam dużą kolejkę do czytania, ale jak się uporam to chętnie zobaczę, co to, bo opis brzmi zachęcająco.


  3. Dla mnie ta książka była stratą czasu. Możliwe, że inaczej odebrałabym ją słuchając jej, ale czytając chyba bardziej zwraca się uwagę na styl, a ten jest tak słaby, że aż przykro. Poza tym fabuła wlecze się tak powoli, że może gdyby z tych 3 tomów zrobić 1, to uratowałoby tę książkę, bo uważam, że w 10 zdaniach można streścić 1 tom, w 20 drugi i coś zaczyna się naprawdę dziać dopiero w 3 (chociaż zakończenia też nie lubię). Mogłabym jeszcze trochę ponarzekać, ale chyba już wystarczy ;)


  4. Pasuje Ci granat – ładny, spokojny zestaw. A dlaczego aż musiało dojść do granatowej spódnicy?
    Dzięki za info o cyklu – nie znałam i chętnie się zapoznam.


  5. @mala100gosia – To jest autorka :)

    @Agata – Dziękuję. A co tam masz w kolejce?

    @Julka_Zlotov – Hmm, być może ta nasza różnica w odbiorze rzeczywiście bierze się stąd, że ja słuchałam tej książki – bo to nie jest tak, że ja siedziałam i słuchałam, tylko właśnie jechałam do pracy, szłam, coś tam innego robiłam – czyli słuchanie było taką czynnością towaryszącą, a więc nie mogło być zbyt wymagające intelektualnie, bo bym nie nadążyła. Ale dobrze się składa, bo trzeciej części chyba nie ma nagranej i przeczytam ją. Ale skoro tak Ci się nie podobała, to jakim cudem dotarłaś do 3 tomu?

    @Szmaragda – Doszło do tego, że noszę dżins! Ja naprawdę nie nosiłam nic jeansowego od wielu, wielu lat.


  6. Przeczytałam całą trylogię dlatego, że właśnie ją wzięłam na wakacyjny wyjazd. Po powrocie do Krakowa stwierdziłam, że jeśli już 2/3 za mną, to mogę poświęcić jeszcze 2 dni na 3ci tom, który okazał się najciekawszy. No i nie lubię porzucać książek, które zaczęłam czytać. Ale na pewno już nic więcej Canavan nie przeczytam, lepsze książki czekają. Chociaż rozumiem, że jako audiobook w autobusie jej książki mogą się sprawdzić.


  7. Spódnica piękna, ale w komplecie z granatową bluzką wygląda jakoś smutno, za niebieski ten zestaw. Albo to po prostu ja nie mogę żyć bez kolorów zimą ;))


  8. Świetna spódnica:)


  9. @Julka_Zlotov – Właśnie zaczynam 3 tom, tym razem w formie książkowej, zobaczymy jak będzie. Wątek homoseksualny jest bardzo ciekawy…

    @Ewa – Czasem lubie tak jednobarwnie, ale zbyt wesoły to ten zestaw rzeczywiście nie jest.

    @Anduina – Dziekuję.


  10. Mówimy nie worowatym bluzkom zwłaszcza w połączeniu ze skracającymi spódnicami tego typu i butami na płaskim. I włosy… zapleść/związać/ściąć.

Odpowiedz.