Jak Alicja

Autor elfka 20 marca 2011

Dziś będzie o sukience, jest ona bowiem dość niezwykła. Jak na mnie przynajmniej. Sama nie mogę zrozumieć, jak przy moim umiłowaniu symetrii, może ona mi się tak spodobać. Wszak ona jest zaprzeczeniem symetrii. Przede wszystkim różne rękawy – zwykle doprowadziłyby mnie do szału, ale tu wyglądają interesująco – nie rzucają się w oczy tak od razu, ale po chwili je zauważasz – i to po prostu jest interesujące. Dodatkowo kieszonka z boku na spódnicy – jak na fartuszku – ponownie zwykle by mnie irytowała, ale tu jakoś tak uroczo się prezentuje. I jeszcze te kolory – zielony z fioletowym – kto by pomyślał? Ja raczej nie. A zgrały się świetnie.

I tak sobie w niej chodzę, bardzo często zresztą ostatnio, wyglądając, przynajmniej w opinii lamvaka, jak Alicja w Krainie Czarów. Dorzuciłam jeszcze zabawną telefoniczną broszkę, a przyjaciółka zaplotła mi koronę z warkoczy. Czułam się bardzo magicznie, wręcz wypatrywałam kota z Cheshire.

Elementy wpisu:

Gdzie: do kina

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

20 odpowiedzi na “Jak Alicja”


  1. A ja uwielbiam połączenie zieleni z fioletem, dlatego sukienka bardzo mi się podoba. I różne eksperymenty ubraniowe również, dlatego jestem na tak, droga Alicjo. :)


  2. Sukienka pod względem kolorowo-wzorzystym rzeczywiście ciekawa, ale fason (góra) kojarzy mi się trochę z piżamą. Może by się dało ja przerobić na coś bardziej kobiecego? Np. wyciąć większy dekolt (ja bym tu widziała okrągły albo kwadratowy), a rękawy skrócić tak do 3/4 i wszyć gumki, żeby się trochę „zbufkowały”?

    Broszka mi się strasznie podoba – pokażesz kiedyś zbliżenie?


  3. korony z warkoczy zazdroszczę. bardzo mi sie podoba.


  4. jakkolwiek dziwnie to zabrzmi – jest coś niepokojącego w tej sukience.
    fajny byłby koronkowy kołnierzyk do tego, trochę by ją ocieplił.


  5. sukienka niebanalna i jak najbardziej w stylu Alicji :)


  6. Gdyby kończyła się zaraz za kieszenią to sama bym taką chciała ;)


  7. Bardzo ładna sukienka i super fryzura! Pozdrawiam.


  8. Przepięknie leży ta sukienka, razem z surrealistyczną broszką, retro trzewikami i koroną z włosów jest po prostu cudnie. Pozdrawiam serdecznie!


  9. Alicja jak się patrzy! :) Tylko musisz zmienić broszkę na czarnego kota :D


  10. @Szmaragda – Sama takie połączenie wymyśliłaś? Kreatywna jesteś!

    @Julka_Zlotov – No więc: racja, góra jak pidżama, ale to należy do uroku. Dekolt rozważałam i może jeszcze rozważę, ale rękawy są atrakcyjne same w sobie, bufki wydają się nie na miejscu, a 3/4 nie lubię. A broszkę sfotografuję i dodam, jak tylko wrócę z obczyzny, jest naprawdę super.

    @gryziolki – Szkoda tylko, że samemu nie da się jej zrobić…

    @Inaa – Niepokojącego… Chyba masz rację.


  11. @mala100gosia – Dziękuję.

    @riennahera – Skrócenie też rozważam. Oczywiście nie aż takie ;)

    @Renia – Dziękuję.

    @peach – Liczę na więcej takich wspaniałych zakupów.

    @Palka – Taką: http://www.pakamera.pl/broszki-felt-cat-nr468969.htm ?


  12. Bardzo Ci pasuje ta sukienka. Jest takim ślicznym fartuszkiem szkolnym :)
    A do tego ciekawe połączenie kolorystyczne.
    I cudowna fryzura :) narzekam, że nie mogę sobie zrobić retro loków, ale za to mogę sobie robić podobne rzeczy jak Twoja ;) jak dłuzej przypatrzę się zdjęciu, to może wykoncypuję układ fryzury :)


  13. Ubierasz się jak 40 latka, wyglądasz na 40 latke i jesteś gruba! Twój styl jest do dupy! Jesteś okropnie brzydka!


  14. jak ja uwielbiam chmstwo :D dobrze, ze przynajmniej podpisane niemniej skro Ola 6654 nie posiada żadnego profilu nie dowiemy się, czy jej styl jest godny naśladowania :)


  15. Jak z gry RPG ♥


  16. Twój styl, to nie mój styl, ale systematycznie do Ciebie zaglądam, bo bardzo lubię ludzi z pomysłem na siebie i podoba mi się, że znalazłaś patent na eksponowanie walorów swojej sylwetki. Podobają mi się i ołówkowe spódnice, i spódnice szerokie. Dekolty, paski w talii, no i przede wszystkim broszki. Ale… Błagam! Wyrzuć tą koszmarną kiecko – koszulę nocną! Albo przerób na spódnicę, dodaj halkę, fioletowe tasiemki, noś z paskiem. Skróć.


  17. @Annuschka – Jak upleciesz sobie sama coś takiego to będziesz moją mistrzynią i zapiszę się do Ciebie na lekcje. Układ mogę opowiedzieć. Dobierany warkocz jest zaczęty z boku głowy w okolicy ucha i idzie sobie nad czołem, potem drugim uchem i tyłem glowy aż mniej więcej do miejsca, gdzie był zaczęty. Tam zostało dużo włosów, więc reszta jest dopleciona w zwykły warkocz i on jest ułożony z tyłu głowy nad tym dobieranym, tak równolegle i przypięty wsuwkami.

    @Ola6654 – A ile konkretnie 40-latek w takich strojach widziałaś?

    @mala100gosia – Dzięki.

    @Majo – Co za wspaniały komplement dla nerda :) Z jakiego świata?

    @anita – Pomysł niezły, ale wybacz, bo mi się jednak ta kieca strasznie podoba. Wiem, że nie jest dobra dla mojej sylwetki, ale nie mogę się powstrzymać. Mam nadzieję, że zniesiesz to jakoś i nie zniechęcisz się do bloga w ogóle :)


  18. Nie Alicja kochana, ale Helena, Helena Bohnam Carter dokładnie. Od razu o niej pomyślałam, zawsze miała taki zwariowany styl, taki „nie na miejscu” :)


  19. straszne to jest, ta sukienka…


  20. @magrat – Dziękuję! To jest wielki komplement.

    @Nari – E, nie bój się.

Odpowiedz.