Bezcenne

Autor elfka 21 lutego 2009

Całym sercem popieram ideę ponownego wykorzystania starych ubrań – czy pochodzą z zasobów babci lub mamy, czy wszelkiego rodzaju lumpeksów, czy też od znudzonej daną sztuką odzieży przyjaciółki. Mogą to być oryginalne cuda sprzed 30 lat, mogą zwykłe rzeczy sprzed kilku sezonów, mogą ponadczasowe majstersztyki o niewiadomym pochodzeniu. Często warto dać im drugą szansę. Najważniejszą zaletą takich strojów jest to, że są jakie są, podczas gdy w obecnej chwili w zwykłymi sklepie takiego czegoś nie można kupić. Często też cena, zdarza się, że zerowa, jest zachęcająca. Ale w przypadku wszelkiego rodzaju sklepów z używaną odzieżą można zauważyć, że ceny rosną. Już się połapano, że jest zbyt, więc można sprzedawać drożej. Sukienki w polskich internetowych lumpeksach osiągają ceny 200zł i wciąż znajdują nabywców.

Polowanie w lumpeksach stacjonarnych jest dla mnie kłopotliwe, ponieważ owe przybytki są otwarte wtedy, kiedy ja jestem w pracy. Pozostają mi więc na to sobotnie poranki, w które jednak jest mnóstwo innych ciekawych rzeczy do roboty. Dodatkowo męczy mnie grzebanie w nieprzyjemnie pachnących zwałach. W związku z tym nieczęsto odwiedzam te sklepy. Odkryłam jednak instytucję lumpeksu internetowego! Nie można przymierzyć wprawdzie i ceny wysokie, ale można zakupy robić wieczorem i w higienicznych warunkach. Dzisiejsza sukienka pochodzi z Vintage Agi.

Dzisiaj polskie szafiarki pod komendą Harel pokazują swoje bezcenne skarby z drugiej ręki. Więcej informacji na blogu Harel O modzie subiektywnie.

Elementy stroju:

Gdzie: do kina

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

29 odpowiedzi na “Bezcenne”


  1. Znam ten sklep i jestem już lekko uzależniona :-). Ta sukienka plus czerwona szminka stanowią niezwykle dobraną parę.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za udział w akcji!


  2. Bardzo lubię Cię oglądać w czarno-czerwonych zestawach. Piękna sukienka.
    A w sobotę są zwykle w lumpach przeceny, więc może warto czasem zajrzeć;)


  3. No ślicznie! Cała sukienka jak i dodatki..Bo czerwień na sukience, czerwone usta i czerwony pasek ślicznie współgrają ze sobą i dodają pazura do całej kreacji :D
    Ja z kolei nie potrafię kupować w ciemno czegoś w internecie. Muszę obejrzeć, dotknąć, przymierzyć. Dlatego wolę stacjonarne lumpki ;)


  4. bardzo podoba mi się pomysł dodatkowego zpoziomowania sukienki paskiem. super :)


  5. Bardzo ładnie wyglądasz :)


  6. a ja właśnie nie mogę się przekonać do internetowych secondhandów- do allegro czy ebaya owszem, ale nie próbuję nawet walczyć o te perełki, które zdarzają się tam zdecydowanie rzadko :(


  7. sukienka bardzo ładna, a najbardziej podoba mi się w niej kołnierzyk:D


  8. Ładny zestaw, podobają mi się proporcje w stroju :-)


  9. często odwiedzam Vintage Agi ale ostatnimi czasy nie stać mnie na kupno nowych kreacji kiedy musiałam odłożyć na CK One .. wiosna tuż tuż!


  10. dobrze Ci w czerwonej szmince :) No i świetnie pasuje do czerwonych dodatków. A w Twojej wersji ta kombinacja z paskiem super :)


  11. @Harel – Nie dziwię się, mają niezłe skarby. A co do akcji – ja też dziękuję, że mogłam wziąć udział.

    @Karolina – Mówisz, że przeceny? Spróbuję niedługo.

    @Madzia – Też długo nic nie kupowałam przez Internet i oczywiście nadal trafiają mi się porażki – zły rozmiar itp. Jednak częściej zakupy sa udane, więc ryzykuję.

    @cudak – Ta sukienka stanowczo potrzebuje jakiegoś paska w talii, bez niego wygląda znacznie gorzej. A czerwony był jak znalazł.

    @Aga – Dziękuję.


  12. @marzymska – Ja sie przekonałam całkiem niedawno i warto, polecam!

    @kajus – Tak, kołnierzyk jest słodki!

    @agus – Dziękuję!

    @miszona – A co to jest CK One?

    @bastet – Czerwona szminka jest super, tylko trudna w noszeniu. Uzywam jej, kiedy wychodzę na kilka godzin tylko, np do kina, na spacer itp. Na 8 godzin do pracy nie maluję sie na czerwono narazie, bo na pewno bym sie co chwilę rozmazywała.


  13. Ja bym się pokusiła o cieńszy pasek. Mimo piękności sukienki i tak bardziej podoba mi si e piękny uśmiech. : )


  14. Elfko! To mój pierwszy komentarz u ciebie (i jedna z pierwszych wizyt na twoim blogu ;) ). Pozwól więc, że nie odniosę się tyle do twojego ubioru, co do twojego bloga jako takiego.
    Weszłam tutaj przez przypadek i, mam nadzieję, zostanę tutaj. Zachęcają do tego zarówno twój styl ubierania się, jak i styl pisania :) naprawdę wydajesz się być przemiłą osobą ze świetnymi pomysłami (pośród sieciówkowych, czy designerskich „fashionistkach”).
    Gratuluję bloga, możesz liczyć na moje przyszłe komentarze ;)


  15. Piękne pierwsze zdjęcie, strój prosty i elegancki. Wyglądasz świetnie w czerwieni!
    A Vintage Agi to wspólny mianownik kilku co najmniej perełek „Bezcenne” ;)
    pozdrawiam


  16. Witaj,

    Od jakiegoś czasu oglądam twoje stylizacje i powoli twój blog to codzienny punkt odwiedzin. Masz boskie stylizacje! Pozwoliłam sobie nominować się do Kreativ blogger.

    koleżanka po fachu, co nie ma takiej odwagi na e-szafę


  17. @wykakaowiona – Też wolałabym cieńszy pasek, ale akurat tylko taki miałam pod ręką. :)

    @swistunka – Witaj! Ja również mam nadzieję, że zostaniesz! Cieszę się, że Ci się podoba u mnie.

    @szafan – Na pierwszym zdjęciu fajnie śnieg się uchwycił, prawda?

    @fille – Witaj! Dziękuję za nominację, to bardzo miłe, jest mi niezwykle przyjemnie. Wybacz, że nie będę kontunuować tej zabawy, ale już nie ma kogo nominować. Co do bloga – koniecznie załóż, pokażemy światu, że programistki są kobiece, seksowne i dobrze ubrane, nie tylko mądre ;)


  18. a wiec to TY!
    to Ty mnie uprzedziłaś!
    hm… wyglądasz świetnie – wybaczam Ci lepszy refleks :)


  19. Elfka CK One to nic innego jak perfumy Calvin Klein One :)


  20. Mi też podoba się kołnierzyk i ogólnie góra tej sukienki. Gratuluję odwagi – ja nie zdobyłabym się na założenie tak grubego paska :) Ogólnie jakoś nie potrafię się przemóc, by nosić wyaźne dodatki… Ty jednak nie masz z tym problemu, tym bardziej więc brakuje mi czerwonego lakieru na Twoich paznokciach ;)


  21. @Marakota – Chodzi o sukienkę? Mam wrażenie, że ona zalegała tam tygodniami. Cóż, nie mogę powiedzieć, że mi przykro ;), ale życzę powodzenia w dalszych zakupach.

    @miszona – Ależ ja jestem nie wyedukowana w kwestii kosmetyków.

    @katis – Co do paska – pewnie lepszy byłby trochę cieńszy, jak pisałam wyżej. Naprawdę lubię wyraziste dodatki, a paznokci po prostu nie zdążyłam pomalować. Powinnam, masz rację :)


  22. pasek wykombinowałam z kamizelki ;)


  23. Bardzo ciekawa sukienka kroj jest fantastyczny ja bym ja ubrala do jakis megawysokichszpilek :)


  24. świetna sukienka,zazdroszczę :))


  25. @Nika – Dzięki za odpowiedź.

    @Doll of Porcelain – Mam plan wiosną zakupić czerwone pantofle na w miarę wysokim obcasie i do nich ją nosić.

    @gosia – Polecam Vintage-Agi.


  26. A ja niestety muszę przyznać, że tym razem sukienka mi się nie podoba. Ale za to czerwona szminka bardzo pasuje do Twoich ponętnych ust :] i pasek też bym chciała mieć taki ;p


  27. [...] Bezcenne za dużo się martwicie o to co inni powiedzą – chyba. Bo to naprawdę ładna sukienka i nie wstydził bym się wyjść z tobą na miasto To był by zaszczyt [...]


  28. Pięknie się prezentujesz w tej sukience.Te kolory Cię ‘lubią’.Świetne proporcje sylwetki!Nic dodać,nic ująć.Perfekcyjnie.


  29. @Palka – E tam, nie znasz się ;)

    @kawo – Dziękuję!

Odpowiedz.