Our is the fury

  elfka | 31 sierpnia 2014

Trudno uwierzyć, ale z prezentacją tej sukienki zalegam od maja! Uszyłam ją wtedy i od tego czasu jakoś nie było okazji zrobić jej dobrych zdjęć. Głównie dlatego, że było za gorąco. Teraz jednak pogoda ochłodziła się i sukienka znowu zrobiła się zdatna do noszenia. I będzie bardzo przydatna przez całą jesień i zimę. Jest bowiem [...]

Na gumkę

  elfka | 15 czerwca 2014

Zeszłego lata uszyłam sobie cytrynową sukienkę w całości dopasowaną gumkami. Okazała się tak przyjemna w noszeniu, że w tym roku postanowiłam ponownie wykorzystać ten krój. Jest taki luźny a jednocześnie dopasowany, bardzo różny od ścisłego przylegania przy zastosowaniu zaszewek lub szwów francuskich. Chciałam też zmodyfikować krój poprzez dodanie dużej falbany wokół dekoltu, ale jak widać [...]

Co by tu obhaftować?

  elfka | 16 lutego 2014

Mój zbiór wzorów haftów puchnie i ogromnieje. Regularnie zaglądam w różne zakątki Internetu, gdzie pojawiają sie co rusz nowe piękne hafty. Często nie mogę się powstrzymać i od razu kupuję, chociaż nie mam jeszcze na myśli konkretnego zastosowania. A bo to promocja, a bo na pewno się przyda. Gorzej jest jednak z użyciem tych wspaniałych [...]

Jeszcze bardziej moje

  elfka | 12 stycznia 2014

Kupowanie czegokolwiek wiąże się często z jednym bardzo nieprzyjemnym uczuciem – że nie da się znaleźć rzeczy dokładnie takiej jakiej szukamy i pragniemy. Dawniej to uczucie zwykle pojawiało się przy zakupach odzieżowo-obuwniczych. Przez jakiś czas sądziłam, że szycie własnych ubrań oszczędzi mi większości tego typu rozczarowań. Ale niestety nie. Na przykład wykroje – jeśli nie [...]

Przyjemność z rutyny

  elfka | 21 lipca 2013

Sukienkę widoczną na zdjęciach poniżej uszyłam w dwa popołudnia. Jak na mnie jest to tempo wręcz oszałamiające. Mam skłonność do wykonywania wszystkich szyciowych czynności powoli i dokładnie – a przynajmniej wmawiam sobie to drugie, by usprawiedliwić ślimacze tempo. Kiedy więc drugiego wieczora zorientowałam się, że oto skończyłam szyć tą uroczą sukienkę, byłam raczej zdziwiona i zaczęłam zastanawiać się, jak to [...]

Wa-wa-wa-wams!

  elfka | 7 kwietnia 2013

Jeszcze rok temu nie uwierzyłabym, gdyby ktoś mi powiedział, że mogę uszyć coś takiego. Właściwie nawet, kiedy zaczęłam szycie, nie do końca wierzyłam. Ale Lamvak trwał przy mnie, motywował na każdym kroku i utrzymywał mnie na wybranej drodze. A przede wszystkim twardo obstawał przy swoim oryginalnym projekcie. Tak, tak – projekt mojego ostatniego wytworu jest [...]

Wspominałam, że lubię liście?

  elfka | 10 lutego 2013

Wspominałam, że lubię liście? Wspominałam nie raz zapewne, albowiem liście to moja rosnąca obsesja wizualna, wszędzie chciałabym je mieć i wszystko nimi ozdabiać. I wszyscy o tym wiedzą. Lamvak uraczył mnie najpiękniejszą biżuterią, moja Siostra obdarowała mnie broszkolią i torebką, ja sama też sobie nie żałowałam, kupiłam sobie srebrną kolię, uszyłam sukienkę. Aż tu pojawiła się [...]

Igłą malowane

  elfka | 13 stycznia 2013

Haft zawsze był dla mnie jednym z najpiękniejszych sposobów ozdabiania tkanin. Żaden nadruk, aplikacja, ozdobna tasiemka czy nawet koronka – nie umywają się do uroku wzorów haftowanych. Nie mniej jednak spora niechęć do ręcznego wbijania igły w tkaninę powstrzymała mnie przed własnoręcznym wykonywaniem tego rodzaju ozdób. Kiedy lata temu odkryłam istnienie domowych hafciarek, natychmiast takiej [...]