Moda weselna

Autor elfka 9 stycznia 2011

Pisałam niemal dwa lata temu o moim nikłym doświadczeniu w kwestii ślubów, wesel i strojów z tym związanych. Przez ten czas doświadczenie moje wzrosło o dwa wesela. Chciałam dzisiaj zaprezetować sukienkę, w której udałam się na ślub mojej przyjaciółki w minione Boże Narodzenie. Długo zastanawiałam się, jak powinnam się wystroić na tą okazję. Panna młoda jest moją pierwszą, najdroższą przyjaciółką, od najwcześniejszego dzieciństwa byłyśmy sąsiadkami, bawiłyśmy się razem, potem chodziłyśmy razem do jednej klasy w szkole podstawowej i liceum, mieszkałyśmy razem na studiach. Asiu, wszystkiego dobrego na nowej drodze życia! Jako dziewczynki wyobrażałysmy sobie nasze śluby i projektowałyśmy suknie – było to więc dla mnie bardzo ważne. Zdecydowałam, że ta okazja zasługuje na specjalną sukienkę od krawcowej.

Pytanie tylko: jaki rodzaj, kolor, fason, tkaninę wybrać? Postanowiłam dowiedzieć się, co się nosi na weselach. Zrobiłam przegląd takich tematów na internetowych forach, popytałam koleżanek i niewiele się dowiedziałam niestety, może tylko tego, że nie ma właściwie żadnego dress code. Postanowiłam więc zdać się na własny gust i fantazję. Przypomniałam sobie ten piękny niebieski aksamit, który niedawno widziałam w hurtowni tkanin. Pomyślałam jak dobrze wyglądałby ze złotem. I jeszcze, że tak dobrze się czuję w sukience o takim kroju. I oto, co wyszło z połączenia:

Elementy stroju:

Gdzie: na wesele

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

40 odpowiedzi na “Moda weselna”


  1. podoba mi się kolor sukienki i neutralne. nierzucające się w oczy dodatki. Sukienka jest na pierwszy planie.


  2. Sukienka jest NIESAMOWITA! Padłam po prostu. Fantastyczny materiał, a ta złota lamówka to już wisienka na torcie. Pięknie wyglądasz.


  3. Wow…wyglądasz jak prawdziwa elfka!! :)


  4. Sukienka jest piękna!!!!Niepowtarzalna!!! Jej geniusz tkwi w prostocie i cudnym materiale :) Gratuluje :)


  5. sukienka jest gnialna! piękny, mięsisty materiał i super złote wykończenia, dodając do tego fason mamy doskonały efekt!
    dodajać do niej przy innej okazji biała batystowa koszulę z lekko marszzonymi rekawkami można stworzyć coś na wzór stroju siedemnastowiecznej szlachcianki w nowym wydaniu – super!!!


  6. prze-pię-kna. nie mogę się napatrzeć… chyba sama powinnam celować w taki krój, w każdym razie na Tobie wygląda świetnie – aż musiałam skomentować, chociaż nigdy tego nie robię ;)


  7. Śliczna sukienka! Pięknie wyglądasz!


  8. Sukienka jest piękna. Kolor, krój i dodatki współgrają idealnie. Bardzo podoba mi się też Twoja fryzura.
    Mogłabyś się przyznać, gdzie przyjmuje ta krawcowa?


  9. Przepiękne jest połączenie niebieskiego ze złotym. Wyglądasz cuuuudownie!


  10. Można nacieszyć oczy takim widokiem! Do twarzy Ci w niebieskim, chyba musimy wybrać się na jakieś wspólne zakupy i znaleźć coś niebieskiego ;D


  11. doskonały wybór na wesele zimowa porą :) piękny krój i wykończenie :D całośc z fryzura włącznie faktycznie przywodzi szlacheckie czasy i kontusze :D


  12. Świetny pomysł na sukienkę, bardzo dobrze współgra z Twoją figurą. Brawo.


  13. Doskonały pomysł miałaś z tym materiałem, krojem i ozdobą. Nie ma to, jak własna wyobraźnia i gust + cudzy talent do igły. :) Od jakiegoś czasu postawiłam na szycie na miarę i widzę, że to zupełnie inna jakość szycia (życia ;) ) i ubierania się. Niedługo pokażę.
    I uczesałaś się do tego miodnie, choć gdybym miała takie długie włosy, to kazałabym je wszystkim podziwiać w pełnej krasie. :)
    Bardzo pięknie i odpowiednio na wesele.


  14. Pięknie! a teraz mogłabyś wystąpić w sukience ślubnej ;). Chociaż z tym życzeniem to pewnie do Lamvaka się zgłoszę :) W każdym razie ja nie mogę się doczekać :)


  15. Świetny krój sukienki! Moim zdaniem powinnaś częściej wybierać tę długość i podobny krój, bo świetnie prezentuje Twoje boskie krągłości. Zmieniłabym tylko fryzurę na romantyczne loki opadające na ramiona oraz dodatki (nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że mogłoby być coś bardziej wyrazistego), ale to w gruncie rzeczy szczegóły. Jest bardzo ładnie :)


  16. Cudowna sukienka! Dokonałaś wspaniałego wyboru jeśli chodzi o tkaninę i sam krój. Dodatki i pomysłowa fryzura bardzo ładnie z nią współgrają.
    Wyglądasz po prostu PIĘKNIE!


  17. w którym miejscu konkretnie kupiłaś materiał? sukienka jest całą na podszewce? z góry dziękuję za odpowiedź :) postscriptum wyglądasz kapitalnie :>


  18. No megastycznie:)
    Kocham ten materiał:)


  19. To ja żyję w przekonaniu, że ten materiał pogrubia, a tu takie cuda… :o


  20. zachwycająco! Wyglądasz nietypowo, inaczej.


  21. @Sylwia – Tak właśnie miało być – nie chciałam, żeby cokolwiek przysłaniało sukienkę.

    @Ryfka – Dziękuję. Wiesz, ile się tej lamówki naszukałam!

    @Saia – Prawie. Długość sukni tylko nie ta …

    @Anna – Dziękuję.


  22. @ThimbleLady – O, taka bluzka byłaby super, muszę poszukać.

    @frajter – Zachęcam do wypróbowania kroju i dziękuję za komentarz.

    @retrostyl – Dziękuję.

    @Khetra – Krawcowa w centrum Krakowa, wyślę Ci informacje mailem.


  23. @emnilda – Dziękuję.

    @Palka – Nie, teraz chcę zielonego, jak najwięcej.

    @mala100gosia – Ale i tak zmarzłam w kościele!

    @Joanna – Dziękuję.


  24. @Szmaragda – Masz rację, ubrania od krawcowej to zupełnie co innego, nie trzeba iść na tyle kompromisów. Mam już tysiąc następnych pomysłów, tylko nie mogę się po materiał wybrać.

    @Asiunia123J – Cóż, ślubna suknia to będzie dopiero projekt!

    @critique – Loki byłyby wspaniałe do tego, zgadzam się, ale sama sobie nie zrobię, a fryzjera w Boże Narodzenie w moim rodzinnym miasteczku nie uświadczysz raczej, dlatego zdecydowałam się na coś własnej roboty.

    @Marchewkowa – Dziękuję! Ten aksamit siedział mi w głowie, od kiedy go ujrzałam dwa miesiące temu.


  25. @m. – Hurtownia tkanin Matex, Wadowicka 5, Kraków. Sukienka wcale nie jest na podszewce, tylko przy ramionach i dekolcie ma obłożenie.

    @krewimleko – Ja też. Ale tylko wizualnie, bo nie jest to zbyt praktyczne.

    @Miarka – W formie sukienki nie pogrubia tak bardzo.

    @Annuschka – Dziękuję.


  26. Nie mogę się napatrzeć! Podpisuję się pod wszystkimi pozytywnymi komentarzami! Wszystko jest cudowne, takie miękkie i bogate, a jednocześnie z umiarem. Brawo! :)


  27. Witaj!
    Od bardzo już długiego czasu śledzę Twoje prezentacje, z wielu względów (m.in. literackim) bardzo mi bliskich.Nie raz dostarczają ciekawych pomysłów:)
    Ta kreacja jest kwintesencją elegancji, wyobraźni, delikatności i szlachetności stroju. Świetną wybrałaś dla siebie fryzurkę i dodatki!
    Pozdrawiam ciepło i życzę dalszych tak kreatywnych działań ;)


  28. Slubno-weselny dress code w Polsce ogranicza sie chyba tylko do stwierdzenia „nie na bialo”, a z kolei statystyki forum moda na GW wykazuja ze najczesciej spotkac mozna LBD. Na zywo to ja mam jeszcze mniejsze doswiadczenie niz Ty, wiec gdyby sie nagle cos trafilo, to tez bym miala zagwozdke. Wybrnelas moim zdaniem swietnie!
    Suknia szyta z wykroju, czy na podstawie opowiadania? Tez lubie taki kroj, tylko w konfekcji gotowej zawsze mam cos do zarzucenia czesci biustowej, bo z przodu splaszcza a bokami (pod pachami) wylewa. U ciebie szycie na miare i boki pieknie przylegaja, widac na pierwszym zdjeciu.


  29. Hmm, ja uważam, że coś takiego jak weselny dress code istnieje, a przynajmniej powinno istnieć :)
    Po pierwsze i oczywiste, absolutnie nie na biało/kremowo/ecru (bo to kolory zarezerwowane dla panny młodej i koniec). Po drugie, NIE NA CZARNO (bo to kolor żałoby). Wiem, że teraz na weselach połowa kobiet pojawia się w czerni od stóp do głów i że wiele osób nie widzi w tym nic złego, ale moim zdaniem to jednak gafa i pójście na łatwiznę. Zamiast małej czarnej można założyć małą szarą, małą granatową, małą bordową, małą czerwoną, małą czekoladową nawet i będzie równie elegancko, a bez dylematów „czy wypada”.
    Poza tym tak naprawdę mało kto wygląda dobrze w czystej czerni. Czerń podkreśla niedoskonałości cery, cienie pod oczami, postarza (a pisze to osoba, która ma pół szafy czarne, więc zna temat na wskroś).
    I od razu zaznaczę, że nie chcę prowokować dyskusji na ten temat i nie dam się przekonać, że total look black na weselu uchodzi. Niech będzie, że po prostu #jestemstaraimamzazłe ;)

    A Twoja sukienka piękna i dodatki doskonałe :)

    BTW, widziałaś/mierzyłaś nowe sukienki Madison od BiuBiu? http://www.biubiu.pl/nowosci_2.html


  30. rewelacyjna:)


  31. Świetny wybór, sukienka wyszła naprawdę piękna i bardzo elegancka. Najbardziej podziwiam Twoją konsekwencję, że tak wszystko elegancko przemyślałaś, wybrałaś i zdecydowałaś. Ja nigdy nie mogę się zdecydować i w efekcie często mi żal, że nie wybrałam czegoś innego – taki feler ;)
    Co do sukienek weselnych, uważam że słusznie panuje całkowita dowolność, dzięki temu jest bardziej różnorodnie. Jedyne co mnie razi, to zakładanie letnich sukienek udających eleganckie/wieczorowe. Jednak jakiś szacunek się należy.


  32. Chyba trochę przyćmiłaś Pannę Młodą;P, sukienka jest piękna i na pewno na jeszcze niejeden bal ją założysz. Jeśli chodzi o dress code, to mi zawsze babcia z mama wmawiały, że nie można się ubierać na czarno, bo to kolor żałoby, że się trzeba weselić i kolory ubierać:)


  33. @Karo – A wiesz, że ja tak naprawdę nie lubię dotyku aksamitu? Prawda, że miękki, ale coś mnie jednak drażni w dotyku zewnętrznej strony. Jest jednak tak piękny, że znoszę te wady godnie.

    @Noemi – Cieszę się, że podobają Ci się oba aspekty mojego bloga. Dziękuję serdecznie i również pozdrawiam.

    @Mrs. L. – Tak, było mnóstwo czarnych kiecek na tym weselu, co mnie zdziwiło bardzo. Nie uważam tego za grzech, tylko myślałam, że inni uważają :) Sukienka szyta na podstawie innej sukienki, którą podlinkowałam we wpisie i pewnych opowiedzianych modyfikacji. Też mnie cieszy to miejsce na biust…


  34. @evva – Mi by zupełnie nie przeszkadzała czerń na moim weselu, ale rozumiem, jeśli komuś tak. No i racja z tą pełną czernią – to trudny kolor, choć tak lubiany – w tym przeze mnie. Sukienki od Biu Biu jest bardzo ładna, ale dla mnie ma dwie drobne wady: rękawy krótkie lub 3/4 oraz kolory. Mimo to jednak może rozważę, bo wydaje się, że leży wspaniale. Gdzie można je przymierzyć?

    @Olgita – Dziękuję.

    @Klamoty – Z tą konsewkencją to aż sama siebie podziwiam, szczególnie, że w krótkim czasie udało mi się to wszystko zorganizować. Letnie sukienki to rzeczywiście chyba popularna metoda, te które widziałam nie zdawały się szczególnie wieczorowe.

    @lady_sport – Panny młodej na pewno nie! Mam nadzieję, że jeszcze się przyda, choć przeraża mnie kwestia prania i prasowania tego cuda…


  35. Bardzo pieknie,mnie tylko nie podobają się te nauszniki,i buty .


  36. BiuBiu w Krakowie: Brafitteria – ul. Krakowska 5 ale chyba lepiej zadzwonić, bo nie wszystkie sklepy prowadzą wszystkie modele. Chyba łatwiej zamówić online.


  37. W kwestii prania:ręcznie,nie wykręcać,nie wirować,powiesić z wodą na wieszaku nad wanną,niech samo obcieknie.W kwestii prasowania:na miękkim podłożu od lewej strony.Rozprasowywanie szwów ułatwia włożenie po obu stronach pod zaprasowany brzeg złożonych kartek papieru,które powodują,że szew się nie przebija na wierzchu sukienki.Mam nadzieję,że w miarę jasno wytłumaczyłam.W prasowaniu aksamitu pomaga funkcja parowania w żelazku,po rozprasowaniu po lewej stronie ewentualnych zagniotów (dlatego się nie wykręca,żeby ich było jak najmniej) można pofukać samą parą od prawej strony bez kontaktu z tkaniną i przejechać ręką pod włos i z włosem.
    A sukienka cudna,kolor cudny (chcę do Matexu…) długość super,dopasowanie widać że na miarę-czyli jest super!


  38. bardzo mi się podoba ta Twoja kreacja Elfko!


  39. Jestem twoja nową czytelniczką trafiłam tutaj zupełnie przez przypadek (szukając pomysłu na sukienkę z lat 50 która pasowałaby mi do nowej torebki ;), która musiałabyć moja jak tylko ją zobaczyłam :) – ale do rzeczy.) Ta sukienka jest idealna! Cudowna – materiał, jego kolor, faktura, połączenie niebieskiego ze złotem – nie umiem wyrazić jak ładnie jak idealnie to ze sobą współgra. Jestem zachwycona i chylę czoło przed tobą za pomysł i przed krawcową za wykonanie :) pozdrawiam Paulina


  40. Jestem tak zachwycona Twoim blogiem że zostawiam dzisiaj kolejny komentarz (na pewno na tym się nie skończy). Nie da rady na raz całego przeczytać, ale udało mi się chociaż przejrzeć zdjęcia. Masz wspaniały styl , który bardzo mi się podoba, ponieważ uwielbiam inspiracje gothic, retro średniowiecznymi, fantasy wpływami. Za każdym razem jesteś ubrana a nie przebrana. Całość stylizacji jest spójna i pięknie skomponowana. Obieram Cię na moją guru w kwestii mody i stylu! ;) Pozdrawiam i życzę samych szafiarskich sukcesów!

Odpowiedz.