Nigdy nie noszę t-shirtów

Autor elfka 4 lutego 2009

Prawie nigdy. Na pewno nigdy nie noszę klasycznych t-shirtów, które są zszyte z prostokątów i mają prostokątne rękawy odstające pod kątem prostym. Tak zwanych damskich t-shirtów, które są odrobinę dopasowane do kobiecej figury również zazwyczaj nie noszę, choć zdarzają się pewne wyjątki. Jestem skłonna założyć damski t-shirt, kiedy jest on dla mnie „znaczący” – na przykład upamiętnia jakieś wydarzenie, reklamuje coś dla mnie istotnego lub ogólnie coś ważnego sobą reprezentuje. W mojej firmie jest zwyczaj produkowania t-shirtów z każdej okazji, więc wszyscy pracownicy mają mnóstwo różnorodnych firmowych koszulek. I znakomita większość nosi je na co dzień. Ja nie.

Na zachomikowanym z lata zdjęciu występuję w takim właśnie znaczącym t-shircie. Mój przyjaciel założył serwisy smutnomi.pl i wesolomi.pl, na które serdecznie zapraszam. Koszulki jednak zamówił tylko dla smutnomi.pl, ponieważ okazało się dużo bardziej popularne niż wesolomi.pl Napis na koszulce ma doskonałe umiejscowienie ;)

Elementy stroju;

Gdzie: do pracy

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

24 odpowiedzi na “Nigdy nie noszę t-shirtów”


  1. Nie przepadam za koszulkami z napisami i rysunkami (chociaż w szafie znalazłoby się kilka wyjątków), ale bardzo mi się podoba połączenie tej sportowej koszulki z elegancką spódnicą. A sama spódnica – boska!


  2. A czy Ty nie pracujesz w Google? koszulka z googlowym nadrukiem byłaby niesamowicie stylowa!:D a tak na poważnie, to rewelacyjnie wyglądasz w tej spódnicy!


  3. smutno mi, że tak rzadko się widzimy :(


  4. wpadła mi w oko ta spódnica:)


  5. t-shirt bardzo fajny,podkreśla twoją figurkę,powinnaś częściej nosić!


  6. ha, a ja mam w domu całą półkę zwykłych tshirtów, jeszcze z czasów kiedy szalałam na koncertach i festiwalach. troszkę się marnują, bo używam ich tylko jako piżamę, albo na wypadek wyjazdu w góry etc. ale nie mam zamiaru ich wyrzucać (ach ten sentyment ;)
    spódnica faktycznie boska!


  7. Widziałam smutniejsze koszulki :)


  8. Ja też nie przepadam za tiszertami ;) Noszę je tylko jak ćwiczę w domu albo bigam (he biegałam) z psem.


  9. @Ryfka – Też mi się spodobał taki kontrast stylowy, choć zazwyczaj to nie jest mój ulubiony wzorzec.

    @kajus – Owszem, pracuję. Mam wiele googlowych koszulek, ale uparcie ich nie noszę, choć niektóre są ciekawe (Google Woman Engineer, Google Kraków). Jeśli skapituluję, to się pokażę.

    @Pałka – Mi też. Wpisałaś to na smutnomi.pl?

    @kieliszek – Jest niezła, ale niestety za ciasna. Na zdjęciu nie widać, ale mnie uciska bardzo. Muszę schudnąć o 5cm w talii, żeby móc ją nosić bez bólu.


  10. @gosia – Prawda, o takiej koszulce na pewno nie można powiedzieć, że spłaszcza, albo, że ukrywa figurę :)

    @marzymska – Ja w tych googlowych też śpię.

    @Life Metodology – Ja też ;)

    @miszona – Ja nigdy nie biegałam ani nie miałam psa… Ze sportów uprawiam jedynie łucznictwo, ale to zazwyczaj w sukience lub spódnicy.


  11. Nie noszę, bo są dobre dla chudzielców. Ta wg mnie za bardzo eksponuje biust, wolę dekolty w serek.
    Raczej styl sportowy mnie unieszczęśliwia:-) Spódnica na pewno ładniej by się prezentowała z czymś innym.


  12. Udane zestawienie rzeczy z zupełnie różnych bajek. Całość bardzo ładnie podkreśla figurę :-)


  13. świetna spódnica :D a t shirt fajnie na Tobie lezy :) Bardzo sympatyczną buzie masz :D
    Pozdraiwam


  14. Trafiłam do Ciebie dziś i bardzo mi się podoba – ładna buzia, ładna figura, ładne ubrania i do tego zamiłowanie do spódnic (ta zresztą świetnie leży) :)


  15. O jacie! To dlatego tyle ludzi weszło na smutnomi w środe…
    Superek :]


  16. @anja – Stanowczo pełne figury i duże biusty wyglądają lepiej w innego rodzaju bluzkach, np, jak zauważyłaś, z głębokim dekoltem w serek. Ale nie jest tak, że noszę tylko to, w czym wyglądam najlepiej, bo by nudno było :)

    @allegra_walker – Dziękuję.

    @Landi – Dziekuję. A tak chciałam być intrygująca i tajemnicza – a tu sympatyczna wyszłam ;) Żartuję, fajnie być sympatyczną.

    @obsesja – A Ty też lubisz spódnice?

    @aNeutrino – Dziękuję za materiały do zdjęć ;)


  17. Owszem :)


  18. Nie spodziewałabym się, że tiszert może tak fajnie wyglądać z klasyczną, elegancką spódniczką.
    Ja też rzadko noszę takie koszulki, choć kilka lat temu miałam ich całkiem sporo:)


  19. świetnie wyglądasz, że tak powiem ponętnie :-) ta spódnica boska:-)
    Co do t-shirtów to noszę , ale tylko te bluskowe, dopasowane, bo w takich zwykłych luźnych wyglądam strasznie chudo i jakbym piersi nie miała:-)


  20. @Karolina – Dziękuję. Ja też miałam trochę koszulek, kiedy byłam młodsza.

    @szafalka – Przy dużym biuście i zwykłym luźnym t-shircie wygląda się dla odmiany, jakby całe ciało miało taki obwód jak biust – czyli jakby się nie miało talii.


  21. A ja bym chciała koszulkę z logo wku… .pl !!!


  22. Super spodnica i jak zwykle wygladasz w niej swietnie.


  23. @Asiunia – Obawiam się, że sama musisz sobie taki zrobić.

    @violcio11 – Dziękuję!


  24. Cóż za spojrzenie-jakie zalotne….I jaka ponętna poza! Tą spódnicę musisz nosić częściej!Z t-shirtem bomba!

Odpowiedz.