Owocowa bluzeczka

Uszyłam ją sama (IV 2013).

Materiał: około 1mb bardzo cieniutkiego wiskozowego dżerseju. Kupiłam go w wielkim sklepie z tkaninami Britex w San Francisco. W szyciu jak to bardzo elastyczna dzianina – takie sobie.

Krój:

Krój pochodzi z Burdy 2/2010, model 131. Oczywiście musiałam go zmodyfikować, aby zwiększyć wypukłość miseczek, wyszło całkiem dobrze, choć jeszcze za mało chyba powiększyłam. Wykrój  ma dla mnie za luźny dekolt i zsuwa się z ramion, mimo, że samej linii dekoltu nie zmieniałam.

Szycie i wykończenie: nic specjalnego, wykończenie rękawów i dołu podwójną igłą, dekolt wykończony podszyciem z paska tego samego dżerseju.

Zestawy:

Odpowiedz.