Banał

  elfka | 3 października 2010

Od jakiegoś czasu najczęściej noszę żywe, nasycone kolory, duże kontrasty, przede wszystkim sporo czerwieni. Zachciało mi się więc odmiany i to na dwa sposoby. Jeden dopiero czeka na realizację – przypomniałam sobie moją dawną miłość do zieleni, ale okazało się nagle, że nie mam zielonych strojów. A drugi sposób – łagodne, stonowane beże, kremy i [...]

Wyzwanie: bluzka

  elfka | 26 marca 2009

Nie umiem kupować bluzek. Bluzek, sweterków, koszulek – ogólnie fragmentów garderoby służących do odziania tylko górnej części ciała. Mam wrażenie, że sklepy są pełne pięknych spódnic i sukienek, ale z bluzkami jest źle. Nic mi się nie podoba, wszystko wydaje się źle skrojone, nie na moją figurę, w ogóle jakieś banalne i nudne. Jeśli już [...]

Idą brunatni, idą brunatni

  elfka | 11 marca 2009

Brunatny to kolor w sam raz na mundur dla wojsk pustynnych, częsty element wzoru moro, ziemia, kurz i błoto. A tak mi się przynajmniej wydawało. Tymczasem female>>male color converter pokazuje zupełnie inny kolor brunatny – bardziej taki rdzawy, ciemno rudawy. Ja mianem brunatnego określałam dotychczas blady brąz. Ach, definicje! Czasem myślę, że lepiej byłoby kolory [...]

Ciepłe sploty

  elfka | 14 lutego 2009

Dokuczliwa jest zima. Nie lubię zimna, nie lubię śniegu, nie lubię ciemności przez 16 godzin na dobę. Buty zniszczone solą, cera wysuszona ogrzewaniem, katar, brak świeżych warzyw. I w dodatku nie chce się ta okropna pora roku skończyć. Dobrze, że można się czymś ogrzać. Mój długi pomarańczowy kardigan z wpisu Odziana w dzianinę spodobał mi [...]

Oczy skromnie spuszczone

  elfka | 14 grudnia 2008

Cóż, tylko do zdjęcia… Mam w zwyczaju nosić głowę uniesioną, patrzyć rozmówcy w oczy i uśmiechać się do mijanych osób. Są tacy, którzy ciężko to znoszą. Istnieje jakaś niepisana zasada, że nie należy patrzyć na innych na ulicy, powinno się przechodzić obok, wzrok wbijając w chodnik, ewentualnie w wystawy. Być może to dla bezpieczeństwa – [...]