Piekarz we lnach

  elfka | 25 marca 2012

Lamvak zagustował we lnie. Pierwsza koszula, którą dla niego uszyłam, spodobała mu się tak bardzo, że wkrótce zażądał drugiej. Wprowadził do projektu pewne modyfikacje, a przy większości ja marudziłam, że to jakieś dziwactwo, będzie źle wyglądać albo jak ja mam to uszyć. I oczywiście na koniec okazało się, że uszyć się dało i wygląda świetnie. [...]

Przekroczyć granicę

  elfka | 19 lutego 2012

W szyciu, podobnie jak zapewne w większości innych pasji, łatwo postawić sobie sztuczną granicę. O dotąd umiem, do tego stopnia trudności będę próbować, a co powyżej – nawet nie warto marnować materiału. Zależy to oczywiście od charakteru szwaczki, ale wiele osób nie lubi zanadto wychylać się poza swoją strefę komfortu i narażać się na porażkę, [...]

Szalone sekretarki

  elfka | 4 grudnia 2011

Serial Mad Men przyciągnął moją uwagę dwoma własnościami. Po pierwsze opowiada o agencji reklamowej, a reklamę znajduję interesującym tematem z punktu widzenia socjologicznego i chętnie poznałabym proces powstawania kampanii od kuchni. Po drugie akcja dzieje się w latach 60-tych, a to oznacza retro. Kończymy właśnie oglądać drugi sezon i pośród tych niewątpliwych zalet, na czoło [...]

Banał

  elfka | 3 października 2010

Od jakiegoś czasu najczęściej noszę żywe, nasycone kolory, duże kontrasty, przede wszystkim sporo czerwieni. Zachciało mi się więc odmiany i to na dwa sposoby. Jeden dopiero czeka na realizację – przypomniałam sobie moją dawną miłość do zieleni, ale okazało się nagle, że nie mam zielonych strojów. A drugi sposób – łagodne, stonowane beże, kremy i [...]

Pod ziemią

  elfka | 7 marca 2010

Książki przeznaczone dla młodszego czytelnika mają pewną charakterystyczną zaletę. Zazwyczaj autor skupia się w nich na ciekawej akcji, nie wdając się w rozważania filozoficzne lub naukowe. Nie jest to wartość obiektywna, ale bywają momenty, kiedy chcę poczytać a jednocześnie dać mojej biednej, wymęczonej po pracy głowie odpocząć. Wtedy taka lekka, przyjemna lektura jest tym, czego [...]

Wyzwanie: bluzka

  elfka | 26 marca 2009

Nie umiem kupować bluzek. Bluzek, sweterków, koszulek – ogólnie fragmentów garderoby służących do odziania tylko górnej części ciała. Mam wrażenie, że sklepy są pełne pięknych spódnic i sukienek, ale z bluzkami jest źle. Nic mi się nie podoba, wszystko wydaje się źle skrojone, nie na moją figurę, w ogóle jakieś banalne i nudne. Jeśli już [...]

Strzała na cięciwie

  elfka | 6 grudnia 2008

Z analizy słów kluczowych, po których internauci wchodzą na moją stronę, wnioskuję, że adres i nazwa są nieco mylące. Szukając: „elfka”, „strój elfa”, „elfi kostium” itp – znajdują mnie w początkowych wynikach, wchodzą i zapewne wychodzą rozczarowani. Nie wspominam już o tych biednych studentach informatyki, którzy, szukając przed kolokwium czegoś o drzewach czerwono-czarnych, wchodzą na [...]

Okrycie godne cesarzowej

  elfka | 30 listopada 2008

Zazwyczaj na zimę miałam jedno okrycie – czarny klasyczny płaszcz, aby mieć pewność, że będzie pasował do wszystkiego. Tej jesieni postanowiłam sprawić sobie drugi płaszcz, tym razem jasny. Idea kupna białego była kusząca, ale zdrowy rozsądek mi na to nie pozwolił. Myślałam więc o beżowym, ale objawił mi się ten królewski złoty płaszczyk firmy Noa [...]