Jak walczyć z przywyczajeniami?

Autor elfka 31 października 2010

Nie warto w pełni poddawać się przyzwyczajeniom. Ja mam wiele takich przyzwyczajeń, założeń, które przyjmuję w trakcie zakupów, a które zapewne pozbawiają mnie wielu ubraniowych odkryć i możliwości. Łatwym sposobem na przełamanie takiego impasu są zakupy w towarzystwie, a szczególnie w towarzystwie kogoś zaangażowanego, energicznego i z nie identycznym gustem.

Dzięki takiej właśnie pomocy zakupiony został ten krótki płaszczyk, czy może raczej kurtka. Wzbraniałam się przed takim fasonem, utrzymując, że ja naszam płaszcze co najmniej do kolan. Lamvak jednak namawiał, więc wzięłam i okazało się, że jest to wspaniałe rozwiązanie problemu rozkloszowanych spódnic na halce zgniecionych pod wąskim dołem płaszcza. Okrycie to jest więc w ciągłym użyciu.

Elementy stroju:

Gdzie: do pracy

O autorze

elfka

I'm friend of elves.

Komentarze

14 odpowiedzi na “Jak walczyć z przywyczajeniami?”


  1. spodnica jest boska po prostu, a Tobie tak pieknie w czerwonym! i ten beret jeszcze, fanatstycznie!


  2. nareszcie coś nowego :) już się trochę stęskniłam za klasyką i elegancją w Elfkowym wydaniu. świetna broszka. ja ciągle szukam mojej kamei idealnej.


  3. wróciłaś, wróciłaś :)

    pięknie Ci w czerwonym, a czerwony i niebieski to już w ogóle cudo!


  4. Czerwień jest zdecydowanie Twoim kolorem . Płaszcz bombowy , a idealnego czerwonego beretu szukam już od dawna i chyba nigdy nie znajdę.


  5. no, no ale pozytywne to łamanie swoich przyzwyczajen :D ja tez miałam takie awersje co do kapeluszy, ze niby jestem niska i bede wygladac jak krasnal czy co, ale naszczescie ta moja teoria została obalona.

    jak zwykle czerwien w twoim wykonaniu jest wspaniała no i kolejna boska broszka :D


  6. Stęskniłam się. :)
    Jak zwykle perfekcyjna, pod kolor i z klasą.
    Pochwal Lamvaka, płaszczyk jest naprawdę udany i pasuje.
    Ładnie.
    A jaką masz do tego torebkę?


  7. Zaskoczylas mnie troche. Nie zastanawialam sie nad twoimi okryciami wierzchnimi, ale gdybym miala zgadywac na podstawie figury (i stylu), to pewnie bym wybrala dluzszy plaszcz rozkloszowany dolem i krotka kurtke-zakiet, z wcieciem w pasie i dlugosci maksymalnie do bioder (czyli takie cos jak pokazujesz dzis).


  8. W tym płaszczu wyglądasz wyjątkowo kobieco :)
    Czerwień to Twój kolor – jest wyrazisty, tak jak Ty :)
    Spódnica podoba mi się średnio, ale ma dobry krój i ładnie Ci w niej.


  9. @Panna Lemoniada – Dziękuję.

    @jak gdyby nigdy nic – Ja też się cieszę, że już wróciłam z tych wszystkich wojaży :) Ta kamea jest fajna, ale jednak daleko jej do ideału, mam ładniejsze, ale ta miała odpowiednią kolorystykę.

    @Annuschka – Wróciłam! Postaram się już nie robić takich długich przerw. Dziękuję.

    @Mumin – To jest taki zwykły beret, wszędzie takich pełno. Ja miałam kiedyś taki fajny ze skórzaną lamówką, ale lamvak go przejął, a potem zaginął.


  10. @mala100gosia – Kapelusze są zawsze dobre! Tylko nie można mieć za wielkiej głowy (właśnie dostałam paczkę z trzema cudnymi kapeluszami, ale tylko jeden mogę w ogóle wcisnąć na głowę). Dziękuję.

    @Szmaragda – Ja też się stęskniłam za kontaktem z czytelniczkami! Lamvak został pochwalony, zresztą sam przeczytał ten komentarz i się sam o pochwałę upomniał. Torebki rzadko noszę, bo muszę biegać z wielką torbą na laptopa, ale jeśli już to http://elfka.pl/?page_id=3369 lub http://elfka.pl/?page_id=3521

    @Mrs. L. – Ależ pokazałam już kilka okryć wierzchnich, np: http://elfka.pl/?p=3817 http://elfka.pl/?p=2987 http://elfka.pl/?p=2052 http://elfka.pl/?p=479 Takie rozkloszowane mocno dołem płaszcze to jest coś, czego pragnę, ale znaleźć nie mogę, będę wdzięczna za każdą podpowiedź.

    @Katy – Tak, w czerwieni czuję się bardzo dobrze. Dziękuje.


  11. no widzisz a dla mnie zawsze są za duże :) ostatnio jednak udało mi się fajny zielony zakupić :D


  12. Witam serdecznie, jestem pod wrażeniem zaprezentowanej przez Ciebie, pełnej kobiecego szyku i elegancji, kreacji. Uwielbiam takie połączenia kolorystyczne. Widzę, że obie upodobałyśmy sobie minione dekady i piękno tamtych ubiorów, stąd zapraszam na mojego bloga. Byłoby mi bardzo miło, jeśli zechciałabyś spojrzeć.

    Pozdrawiam, życząc stałego napływu inspiracji do kreowania tak gustownych strojów.

    http://www.retrokreacja.blogspot.com


  13. @mala100gosia – O zielony to bym chętnie sobie sprawiła.

    @Natalia – Dziękuję bardzo. Twój blog zapowiada się bardzo ciekawie – dodaję do czytnika i czekam na kolejne wpisy.


  14. Beret nieziemski!

Odpowiedz.