#1F1F39 & #6A2D10

  elfka | 20 lutego 2011

Testuję nowe połączenia kolorów. Granat, który od jakiegoś czasu panoszy się w mojej szafie, najnaturalniej łączy się z bielą i czerwienią, co wynika ze stylu marynarskiego. W mojej opinii wyjątkowo kłóci się on z czernią. Z czym więc jeszcze go łączyć? Z pomarańczem na przykład, jak na mojej sukience. Z zielenią – och, brzmi groźnie, [...]

Magia bóstw

  elfka | 16 stycznia 2011

Siły nadprzyrodzone w literaturze fantastycznej objawiają się na różne sposoby, najczęściej zbiorowo są one określane jako magia. Siłami nadprzyrodzonymi władają między innymi wszelkiego rodzaju bóstwa, ale i to można zaliczyć moim zdaniem do magii. Powieściowe bóstwa mają niezwykłe moce, niektórzy potężniejsze, niektórzy słabsze. Moce Anansiego są szczególnie ciekawe – posiada on bowiem wszystkie opowieści i [...]

Bliskie światy

  elfka | 2 stycznia 2011

Książki, które czytuję, zazwyczaj opowiadają o światach nieznanych i odległych, najczęściej zupełnie wymyślonych. Wszystko w nich jest nowe i niezwykłe, wszystko czeka na poznanie. To przyjemne i ciekawe, angażuje wyobraźnię i umysł. Istnieją jednak takie nieliczne powieści, których akcja dzieje się w świecie dobrze mi znanym i bliskim. Odbieram je zupełnie inaczej – tak jakby [...]

Jeszcze bardziej pin-up

  elfka | 12 września 2010

Mojej pierwszej stylizacji z tą sukienką brakowało jednego ważnego elementu – czerwieni. W tym wyjątkowo kobiecym stylu czerwień ma swoją silną pozycję. Przede wszystkim na ustach – to niezbędny element. Ale dozwolona i pożądana jest także jako kolor biżuterii, dodatków i elementów ubioru. Czerwień jest czarująca, emanuje seksapilem, jest apetyczna, pociągająca, ciepła i żywa. Czerwień [...]

Egzorcysta

  elfka | 5 września 2010

Pisałam kiedyś o alternatywnym inkwizytorze. Egzorcysta, o którym pragnę dziś wspomnieć, jest równie alternatywny. Jeśli nie bardziej. Jakub Wędrowycz para się trudnym fachem wypędzania demonów, ale na co dzień z natury i upodobania jest bimbrownikiem, opojem i obibokiem. Dość jednak sympatycznym staruszkiem do tego. Opowieści o jego przygodach doskonale bawią i świetnie sprawdzają się w [...]

Perfekcyjna pani domu w stylu country

  elfka | 29 sierpnia 2010

A przynajmniej jej sukienka… Kiedy obejrzałam te zdjęcia nie mogłam pozbyć się wrażenia, że już je gdzieś widziałam. Uczucie było tak silne, że skłoniło mnie to przeszukania starych wpisów na blogu. I znalazłam wpis Perfekcyjna pani domu. Bardzo podobny strój, bardzo podobne pozy na zdjęciach – pewne koncepcje trzymają się mnie twardo. Nie jest to [...]

Mała Mi

  elfka | 22 sierpnia 2010

Mam wiele sposobów na poprawianie sobie nastroju, chyba raczej standardowych. Jem bób, oglądam ulubione odcinki The Big Bang Theory, czytam po raz kolejny Harry’ego Pottera, chodzę na zakupy. I oczywiście stroję się, choć to nie działa na wielkie chandry, ponieważ wymaga jednak wykrzesania z siebie odrobiny energii. Zdążyłam się już nauczyć, jakie rzeczy muszę wybierać, [...]

Maliny na kuchennym obrusie

  elfka | 11 lipca 2010

Lato ma wiele barw. Intensywny błękit nareszcie czystego nieba i spokojnej tafli wody na jeziorze, zapraszającej do kąpieli. Żywa zieleń traw, drzew, fasolki szparagowej i bobu. Żółć nieco zbyt gorącego słońca, słoneczników, zbóż i gotowanych kolb kukurydzy. Czerwień, ach, czerwień zachodów słońca, maków, pachnących pomidorów i wszystkich letnich owoców: truskawek, malin, porzeczek, czereśni, arbuza. Jak [...]

Szeroki trend

  elfka | 20 czerwca 2010

Trend marynarski naprawdę mnie zauroczył. Jest nie tylko wyjątkowo dopasowany do mojego gustu, ale również szeroki. To co rozumiem nazywając trend szerokim, to rozliczne możliwości, które daje. Trend szeroki, to taki, który pozwala na różnorodne jego interpretacje, na odmienność w jego obrębie, na dopasowanie go do własnych potrzeb. W odróżnieniu od trendu wąskiego, który jest [...]

Dirty Dancing

  elfka | 13 czerwca 2010

Zestaw, który dzisiaj pokazuję, ułożyłam razem z moją Siostrą. Pewnego dnia po wielkich i uwieńczonych sukcesem zakupach wróciłyśmy do domu, zamknęłyśmy się w sypialni i wkładałyśmy po kolei zakupione ubrania, aby tym widokiem uszczęśliwić naszych Lubych. Jednak te kilkanaście elementów garderoby, które tego dnia zakupiłyśmy, nie zdołały zaspokoić naszego apetytu na strojenie się owego wieczoru. [...]