Jak walczyć z przywyczajeniami?

  elfka | 31 października 2010

Nie warto w pełni poddawać się przyzwyczajeniom. Ja mam wiele takich przyzwyczajeń, założeń, które przyjmuję w trakcie zakupów, a które zapewne pozbawiają mnie wielu ubraniowych odkryć i możliwości. Łatwym sposobem na przełamanie takiego impasu są zakupy w towarzystwie, a szczególnie w towarzystwie kogoś zaangażowanego, energicznego i z nie identycznym gustem. Dzięki takiej właśnie pomocy zakupiony [...]

Płaszczę się

  elfka | 26 września 2010

Uwielbiam płaszcze! Czasem żałuję, że nie mogę chodzić w płaszczu cały dzień, używać go jako sukienki. Mam bowiem nieodparte wrażenie, że w płaszczu wyglądam bardzo zgrabnie. Szczególnie jeśli to jest płaszcz wcięty w talii, z paskiem, wykładanym kołnierzem, rozszerzanym dołem. Niby prosty, typowy krój, ale moja sylwetka ma jednak szczególne wymagania. Jak zwykle – większość [...]

Alternatywny inkwizytor

  elfka | 7 lutego 2010

Sługa Boży Jacka Piekary to pierwsza z serii książek o Mordimerze Madderdinie. Łączy w sobie dwa ciekawe tematy często spotykane w fantastyce: inkwizycja i alternatywna historia. Mordimer jest licencjonowanym inkwizytorem w świecie, w którym Jezus zszedł z krzyża i objął władzę nad światem. Nie jest to powieść, która zmieniłaby moje życie, ale czytała się miło [...]

Letni deszcz

  elfka | 9 lipca 2009

A przeciw niemu – letni płaszcz. Pierwszy raz mam taki typowo letni płaszcz i muszę przyznać – świetny wynalazek. Chłodne wieczory i poranki, przelotne deszcze, „na wszelki wypadek” w podróży. Z jednej strony chroni przed niekorzystnymi zjawiskami meteorologicznymi, a z drugiej nie zajmuje dużo miejsca, gdy robi się ciepło, można go zwinąć bez obawy zniszczenia. [...]

Gdy szafiarka ma spotkać szafiarkę…

  elfka | 15 marca 2009

… denerwuje się i miota. Któż bowiem surowiej oceni jej szaty, niźli jej podobna? Rozmyśla na strojem długie godziny, sprawdza prognozy pogody, robi staranny makijaż, nawet maluje paznokcie. Na szczęście jest wiosna! Nowa ludowa spódnica aż prosi, by ją wybrać, uśmiecha się swoją czerwienią i kwiatami – a skoro ona zostaje wybrana, reszta naturalnie się [...]

Ozłocona

  elfka | 7 marca 2009

Diamenty mnie nie przekonują – tyle szumu wokół nich, takie drogie, a ja nie widzę ich piękna. Natomiast złoto – owszem! Uwielbiam złoto – niekoniecznie jako kruszec, raczej jako kolor, choć doceniam, że biżuteria z prawdziwego złota pozostanie złota na zawsze. Uważam, że złociste barwy są godnym dodatkiem do kobiecej urody. Mój złoty płaszcz prezentowałam [...]

Okrycie godne cesarzowej

  elfka | 30 listopada 2008

Zazwyczaj na zimę miałam jedno okrycie – czarny klasyczny płaszcz, aby mieć pewność, że będzie pasował do wszystkiego. Tej jesieni postanowiłam sprawić sobie drugi płaszcz, tym razem jasny. Idea kupna białego była kusząca, ale zdrowy rozsądek mi na to nie pozwolił. Myślałam więc o beżowym, ale objawił mi się ten królewski złoty płaszczyk firmy Noa [...]