Przypadkowe krawiectwo historyczne

  elfka | 22 kwietnia 2012

Chciałam sobie uszyć długą sukienkę. Taką na co dzień, dobrą na wiosnę, jasną, dla odmiany po tej czarnej uszytej w styczniu. Chciałam uszyć ją z haftowanej żółtej bawełny, której jednak nie udało mi się dostać, więc zaczęłam szukać innej tkaniny. W hurtowni, wśród tych wszystkich kolorowych beli, wybrałam brzoskwiniowych żakard, który tam wydawał się dość [...]

Kłopoty z prostotą

  elfka | 4 marca 2012

Proste z pozoru fasony potrafią przysporzyć dużo kłopotu. Między innymi dlatego, że w ubraniach o nieskomplikowanym kroju, oczekuje się większej perfekcji w wykończeniu detali. A detale, przynajmniej dla mnie, są trudne. Z tą bluzką właśnie tak było. Niby łatwa i prosta, a sprawiła w kroju i szyciu trochę trudności, no i nie wyszła niestety idealnie. [...]

Moda z lat 90-tych

  elfka | 26 lutego 2012

Moda ulicy z lat 90-tych kojarzy mi się bardzo kiepsko. Nie interesowałam się wówczas nadmiernie modą światową, nie wiedziałam więc, że to, co widzę na paniach w moim małym, prowincjonalnym miasteczku, było pozostałościami po modzie poprzedniej dekady i że świat nosi się już inaczej. Zapamiętałam ogromne żakiety, w ogóle niedopasowane, nawet na młodych i zgrabnych [...]

Przekroczyć granicę

  elfka | 19 lutego 2012

W szyciu, podobnie jak zapewne w większości innych pasji, łatwo postawić sobie sztuczną granicę. O dotąd umiem, do tego stopnia trudności będę próbować, a co powyżej – nawet nie warto marnować materiału. Zależy to oczywiście od charakteru szwaczki, ale wiele osób nie lubi zanadto wychylać się poza swoją strefę komfortu i narażać się na porażkę, [...]

Suknia na miarę elfiego gustu

  elfka | 12 lutego 2012

Jedną z najfajniejszych rzeczy w szyciu ubrań dla siebie jest fakt, że zwiększa ono szansę na zdobycie dokładnie takich strojów, jakie się sobie wymarzyło. Oczywiście krawcowa nadal jest ograniczona – moim zdaniem głównie przez dostępność tkanin, ale także przez dostępność wykrojów, sprzęt, jaki ma do dyspozycji i swoje umiejętności. Niemniej jednak o wielu rzeczach można [...]

Najłatwiejsza spódnica świata

  elfka | 29 stycznia 2012

Na szwalniczy sukces (w postaci wspaniałego wyrobu odzieżowego) składa się wiele czynników. Na pewno odpowiednia tkanina – wizualnie i jakościowo, ma również znaczenie jej łatwość obróbki. Trzeba też pamiętać o wszelkich dodatkowych materiałach jak nici, gumki, suwaki, flizelina i tak dalej. Oczywiście umiejętności krawcowej są nie do przecenienia. I sprzęt jakim dysponuje – to potwierdzam [...]

Jestem w szyciu zupełnie zielona…

  elfka | 22 stycznia 2012

Kontynuuję szycie. Przez ostatnie dwa tygodnie, zdołałam uszyć, oprócz fartuszka z poprzedniego wpisu, halkę, koszulę nocną, dwie spódnice i suknię – w skrócie: wciągnęło mnie na dobre. Tkaniny z pierwszych zakupów już się skończyły, więc od razu pobiegłam po następną partię i w skrzyneczce czeka już kilka nowych do wypróbowania. Zakupiłam spory zapas używanych Burd, [...]

A w nowym roku…

  elfka | 1 stycznia 2012

Kupię nową maszynę. Zamierzam już w pierwszym tygodniu nowego roku zakupić maszynę Janome MC5200 i odstawić mojego starego Łucznika do piwnicy. Sprawię sobie kilka długich sukni. Mam ochotę na powrót do długich sukienek na co dzień już od jakiego czasu. Będę regularnie szyć/wyszywać/wykonywać inne rękodzieło. Takie manualne czynności sprawiają mi dużą przyjemność, ale często nie [...]

Elfich Świąt!

  elfka | 24 grudnia 2011

Elementy stroju: Zielona peleryna Czerwony wełniany szalik Czerwone skórzane rękawczki Czerwone trzewiki nad kostkę Gdzie: do pracy

Czarne myśli

  elfka | 18 grudnia 2011

Na moim blogu widać, że lubię jaskrawe żywe kolory i to nawet od stóp do głów. Czarne stroje zdarzają mi się ostatnio niezbyt często. W ostatnim wpisie pokazałam taki jako tło dla kolorowej torebki, a dziś pokazuję strój czarny, który jest sam z siebie ideą. By nie dokładać do monotonii koloru monotonii formy, mam tutaj [...]