Dwadzieścia dwie części sukienki w groszki

  elfka | 29 kwietnia 2012

Ta sukienka z najnowszej Burdy od razu mi się spodobała. Marszczenia wszędzie dookoła i na całej długości robią z bezwzględnej dla figury elastycznej sukienki ołówkowej coś bardzo przyjaznego dla krągłych kształtów. W moim pudle na materiały już od jakiegoś czasu leżał smutnie ten uroczy szaro-beżowy dżersej w białe groszki. Kupiłam go na inną sukienkę, z [...]

Przypadkowe krawiectwo historyczne

  elfka | 22 kwietnia 2012

Chciałam sobie uszyć długą sukienkę. Taką na co dzień, dobrą na wiosnę, jasną, dla odmiany po tej czarnej uszytej w styczniu. Chciałam uszyć ją z haftowanej żółtej bawełny, której jednak nie udało mi się dostać, więc zaczęłam szukać innej tkaniny. W hurtowni, wśród tych wszystkich kolorowych beli, wybrałam brzoskwiniowych żakard, który tam wydawał się dość [...]

Ostatnie słowo o wiosennych okryciach

  elfka | 1 maja 2011

Przepraszam za brak wpisu w poprzednią niedzielę – Wielkanoc mnie zaabsorbowała, a brak podłączenia do Internetu w rodzinnym domu też nieco mi przeszkodził. Pelerynki się skończyły, więc dzisiaj słówko o płaszczach. Kiedy chodziłam do liceum, długi płaszcz był stałym elementem mojej garderoby. Czarny oczywiście. Na początku obszerny, luźny, z ogromnym kapturem, wielkimi naszywanymi kieszeniami, kołkami [...]

Moda weselna

  elfka | 9 stycznia 2011

Pisałam niemal dwa lata temu o moim nikłym doświadczeniu w kwestii ślubów, wesel i strojów z tym związanych. Przez ten czas doświadczenie moje wzrosło o dwa wesela. Chciałam dzisiaj zaprezetować sukienkę, w której udałam się na ślub mojej przyjaciółki w minione Boże Narodzenie. Długo zastanawiałam się, jak powinnam się wystroić na tą okazję. Panna młoda [...]

Dirty Dancing

  elfka | 13 czerwca 2010

Zestaw, który dzisiaj pokazuję, ułożyłam razem z moją Siostrą. Pewnego dnia po wielkich i uwieńczonych sukcesem zakupach wróciłyśmy do domu, zamknęłyśmy się w sypialni i wkładałyśmy po kolei zakupione ubrania, aby tym widokiem uszczęśliwić naszych Lubych. Jednak te kilkanaście elementów garderoby, które tego dnia zakupiłyśmy, nie zdołały zaspokoić naszego apetytu na strojenie się owego wieczoru. [...]

Podążając za kotem

  elfka | 9 maja 2010

Do krainy kota wchodzi się przez sen, przez poddanie się wewnętrznym głosom i uwierzenie w to, co wydaje się niemożliwe. W krainie kota dzieją się rzeczy niezgodne z przyjętym obrazem świata, ale dziwnie łatwo je zaakceptować, spotkać tam można archetypiczne postaci i przeżyć niepokojące przygody. Przez krainę kota prowadzi kot. W powieści Doroty Terakowskiej W [...]

Pod ziemią

  elfka | 7 marca 2010

Książki przeznaczone dla młodszego czytelnika mają pewną charakterystyczną zaletę. Zazwyczaj autor skupia się w nich na ciekawej akcji, nie wdając się w rozważania filozoficzne lub naukowe. Nie jest to wartość obiektywna, ale bywają momenty, kiedy chcę poczytać a jednocześnie dać mojej biednej, wymęczonej po pracy głowie odpocząć. Wtedy taka lekka, przyjemna lektura jest tym, czego [...]

Magia

  elfka | 6 września 2009

Jednym z najczęstszych i najistotniejszych wyróżników światów fantasy jest magia. Pewne podstawowe wyobrażenie o niej ma każdy czytelnik fantastyki i często ona po prostu w książce jest, autor nie rozwodzi się nad nią, bo i nie ma potrzeby – czary wtedy są tylko małym elementem dekoracji tła. Bywa jednak, że magia jest najważniejsza w fantastycznym [...]

Nigdziebądź

  elfka | 13 sierpnia 2009

Jak łatwe do określenia wydaje się miejsce – wystarczy pełen adres i Google Maps, a dla miejsc mniej cywilizowanych – dokładna szerokość i długość geograficzna. A jednak są miejsca, których nie ma na mapach, o których nie można nic wiedzieć, póki samemu się w nich nie znajdzie. Miejsca duchowe, metaforyczne i wreszcie te fantastyczne. Dzięki [...]

Perfekcyjna pani domu

  elfka | 21 czerwca 2009

Sukienka z tego wpisu pochodzi ze sklepu Studio2Deko A przynajmniej jej sukienka. Drobny kwiatowy niebieski wzór na niej kojarzy mi się z kuchennym fartuszkiem mojej babci. Sukienka jest staromodna i skromna, dokładnie taka, jaką perfekcyjna pani domu mogłaby założyć na letni popołudniowy spacer. Biały kapelusz dopełnia obrazu, choć może parasolka słoneczna byłaby jeszcze lepsza. Mnie [...]