Idą brunatni, idą brunatni

  | 2009-03-11

Brunatny to kolor w sam raz na mundur dla wojsk pustynnych, częsty element wzoru moro, ziemia, kurz i błoto. A tak mi się przynajmniej wydawało. Tymczasem female>>male color converter pokazuje zupełnie inny kolor brunatny – bardziej taki rdzawy, ciemno rudawy. Ja mianem brunatnego określałam dotychczas blady brąz. Ach, definicje! Czasem myślę, że lepiej byłoby kolory […]

Ozłocona

  | 2009-03-07

Diamenty mnie nie przekonują – tyle szumu wokół nich, takie drogie, a ja nie widzę ich piękna. Natomiast złoto – owszem! Uwielbiam złoto – niekoniecznie jako kruszec, raczej jako kolor, choć doceniam, że biżuteria z prawdziwego złota pozostanie złota na zawsze. Uważam, że złociste barwy są godnym dodatkiem do kobiecej urody. Mój złoty płaszcz prezentowałam […]

Mroczna elfka

  | 2009-02-18

Elfy najczęściej kojarzone są z kolorem zielonym, ewentualnie białym, długie jasne włosy, szaty powłóczyste, miłość do natury, usposobienie łagodne. Bywają jednak elfy mroczne, które z różnych powodów oddzielone od swoich jasnych pobratymców, mają cień w duszy i w związku z tym, odziewają się w czerń. Czerń od zawsze łączona jest ze złem i buntem, a […]

Ciepłe sploty

  | 2009-02-14

Dokuczliwa jest zima. Nie lubię zimna, nie lubię śniegu, nie lubię ciemności przez 16 godzin na dobę. Buty zniszczone solą, cera wysuszona ogrzewaniem, katar, brak świeżych warzyw. I w dodatku nie chce się ta okropna pora roku skończyć. Dobrze, że można się czymś ogrzać. Mój długi pomarańczowy kardigan z wpisu Odziana w dzianinę spodobał mi […]

Byle nie nogawki

  | 2009-02-11

Jak już zapewne większości czytelników wiadomo, nie noszę spodni. Wspominałam o tym w komentarzach, można to również wywnioskować z zestawów, które na blogu prezentuję. Chciałabym przedstawić nieco szersze spojrzenie na tą sprawę i wyjaśnić dlaczego nie można mnie spotkać w nogawkach. Przede wszystkim – wygląd. W sukience lub spódnicy wyglądam ładnie i kobieco. Poruszam się […]

Ślubny mundurek

  | 2009-02-08

Zazwyczaj między 20 a 30 rokiem życia chodzi się na mnóstwo ślubów i wesel. Koleżanki i koledzy ze szkoły i studiów wychodzą za mąż / żenią się masowo, zawsze ktoś zaprosi. Jeśli spodziewacie się, że teraz nastąpi analiza strojów weselnych, to jesteście w błędzie. Ja na weselach nie bywam. Mam lat 26 i do tej […]

Nigdy nie noszę t-shirtów

  | 2009-02-04

Prawie nigdy. Na pewno nigdy nie noszę klasycznych t-shirtów, które są zszyte z prostokątów i mają prostokątne rękawy odstające pod kątem prostym. Tak zwanych damskich t-shirtów, które są odrobinę dopasowane do kobiecej figury również zazwyczaj nie noszę, choć zdarzają się pewne wyjątki. Jestem skłonna założyć damski t-shirt, kiedy jest on dla mnie „znaczący” – na […]

Zakładając

  | 2009-01-29

Bardzo lubię zakładane bluzki i sukienki. Są korzystne dla pełnej figury i bardzo kobiece, wspaniale podkreślają biust i biodra. Popularnie ubrania, w których z przodu jedna warstwa nakłada się na drugą, nazywa się kopertowymi, ale z niewiadomych powodów nie lubię tego określenia. Odległą inspiracją dla tego typu strojów są klasyczne japońskie kimona, dla których zakładany […]

Odziana w dzianinę

  | 2009-01-14

Dzianina jest moim dość świeżym osobistym odkryciem. Nie nosiłam jej zbyt wiele dotychczas w przekonaniu, że pogrubia i zaburza proporcje, kiedy jest założona tylko na górę. Swetrów o grubym splocie nie miałam więc w ogóle, jedynie jakieś cienkie kardigany o płaskim ściegu. Żałowałam przy tym, że w chłodne dni nie mogę otulać się ciepłą dzianinką […]

Czereśnie ze śmietaną

  | 2009-01-08

Nie znoszę zimy! Owszem, śnieg jest ładny, szczególnie na zdjęciach, owszem, można nosić trzewiki do kolan, płaszcze i rękawiczki, owszem, nie ma upałów. Nic mi jednak nie wynagrodzi okropnego zimna, tego, że muszę zakładać na siebie wiele dodatkowych warstw ubrania nie pasujących do stylizacji, skóry i włosów nadwyrężonych mrozem i ogrzewanymi pomieszczeniami. Nie jestem fanką […]